FANDOM


  • MaxFrozen

    Przepraszam za to

    kwi 2, 2016 przez MaxFrozen

    To jest bardzo krótki wpis. W sumie bez sensu. Możesz już go wyłączyć. Nie? No cóż...

    Szczerze powiedziawszy nie mam bladego pojęcia, czemu to stworzyłem, ani dlaczego to publikuję, ale... nieznane są wyroki boskie :D Uznajmy to za tylko jeszcze jedno denne DLC do FH. No już. Uznajmy, że w jakiś sposób nawiązuje do Alastaira. Uznajmy... meh.

    Narysowałem to w pół godziny. rekord życiowy XD

    Tak apropos, Julek to ci się może przydać w analizach :)

    P.S. Pozdrawiam wszystkich, którzy mieli nadzieję na nowy rozdział FH XD

    Czytaj całość >
  • Elsa Frostt

    Hejka. Po pierwsze: przepraszam. Wiem, już dawno nie dodałam żadnego rozdziału... z tej oto okazji napisałam one-shot przeprosinowy. Rozdział wstawię jak najszybciej, nie mam poprostu za dużo weny i dopiero 1,5 strony, a na rozdział potrzebuję gdzieś 4 str. xDD No to proszę o komentarze! (Wiem muszę wymyślić nowy tekst hah).


    ONE-SHOT: TAJEMNICZE DRZWI


    -Mamo, opowiedz mi bajkę!- zawołała Maja, moja 7-letnia córka.

    -Dobrze skarbie. Opowiem ci coś co zdarzyło się naprawdę...


    Pewnego ranka, gdy razem z Anną jadłyśmy śniadanie zobaczyłam książkę której nigdy wcześniej nie widziałam. Powoli podeszłam do regaów ustawionych przy niebieskiej ścianie i ściągnęłam księgę z pułki, naszym oczom ukazało się jakieś przejście. Chwilkę przyglądałam się na zmia…




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    The End...

    mar 31, 2016 przez MarisolTheStar

    Witajcie! Niestety mam dla Was złą wiadomość. Otóż z powodu małego zainteresowania postanowiłam zawiesić bloga. Może będziecie zawiedzeni, może nie. No cóż, takie życie. Tak czy siak, na Wiki już nie będę pisać, ale nowe rozdziały nadal będą się pojawiały tu: http://krainalodu2-historiahelsy.blogspot.com/ Pozdrawiam Marisol!

    Czytaj całość >
  • MaxFrozen

    Szczęliwy nastał to dzień, bo Max ma dla was prezent, a konkretnie kolejny rysunek/DLC do FH. Wiecie, że was kocham, i wiecie, że staram się wam za to odwdzięczać. A więc proszę! Oto obrazek z Willelsą specjanie z myślą o was. I bardzo chciałbym dedykować go Mrats, która kiedyś, dawno temu prosiła o jakiegoś arta z Willem i Elsą. Proszę! Spełniam marzenia!

    O, chwila... Chcieliście nowy rozdział? No cóż muszę was rozczarować. Ale nie martwcie się. Ostatni rozdział pierwszej połowy FH będzie już wkrótce, a w nim taka bomba, że czytelnicy (ekhem... fani... ekhem...) FH pospadają z krzeseł. Macie moje słowo!

    I jeszcze jedna rzecz. Tym razem jest to sprawa rodzinna, ale dotycząca również wiki, więc mówię o tym tu, a nie w domu. Chodzi o, tak zwaną…

    Czytaj całość >
  • ArcherofForestRiver

    Wow! Jestem! Tak wiem, bardzo długo mogliście się zastanawiać, czy żyję, czy nie, ale nie martwcie się, wszystko jest okej :D Przepraszam za tak długą przerwę i zapraszam do czytania, o ile ktoś to jeszcze tu czyta :P 

    10.I just want to say sorry

    Anna była gotowa. Jak najbardziej gotowa. 

    Wzięła głęboki oddech i wyobrażając sobie muzykę z "Mission Impossible", poprawiła kolorową chustkę zasłaniającą jej usta i nos. Powoli, efektownie założyła okulary przeciwsłoneczne, tzn., bardzo profesjonalne gogle ochronne. Na koniec zapięła starą, koszulę flanelową na ostatni guzik pod szyję. 

    W jednej ręce dzierżąc "Pronto" do kurzu, a w drugiej nową ścierkę, ostrożnie, ale zdecydowanie otworzyła drzwi, prowadzące do jednego ze starych i opuszczonych poko…

    Czytaj całość >
  • Asti01

    Legenda o Smoczym Jeźdźcu

    mar 23, 2016 przez Asti01

    '''Haja wam!! Pewno mnie znacie co? Wskoczcie łaskawie na moje blogełki na jws wiki xd'''

    '''Brak inforsów, które mogą zdradzić opko!'''

    '''- Dzieje się w Arendelle'''

    '''- Mają po 18 lat (Elsa i Anna) No dobra Elsa ma 20'''

    '''- Mają rodziców'''

    '''- Hans ma własną armię...(domyśl się)'''

    '''- Będzie jws i Czkawka tam nie mieszkaale w sensie, że na Berk nie mieszka

    '''- Smoczy ma... 2 dychy latek'''

    '''No, chłodnolubne człowieki i nie człowieki jak się spodoba to zostawiać komy i to jest rozkaz!! XD Jestem przecież Królową Wilków Mroku :D XD'''


    Ni ma nexta pojawi się kidy indziej... Bum!!

    Heej sory, że tak długo musieliście czekać, ale niestety :/

    Król chodził w te i we w te (tak to się pisze?).

    - Hans nas zniszczy!- denerwował się.- Żadne królestwo n…


    Czytaj całość >
  • Elsa Frostt

    Hejka! Proszę o komentarze! Z góry sorry za błędy. PS. Rozdziały będą się pojawiały trochę żadziej, bo zaczynam nosić okulary i nie mogę spędzać zbyt dużo czasu przed kompem, będą za to trochę dłuższe :-D.


    Perspektywa Elsy...


    Byłam w parku. Przez ten rok przyzwyczaiłam się że nikt mnie nie widzi. Dziwne jest to że nie pamiętam zbyt wiele z tego co się działo wczeniej tzn. zanim wybrał mnie księżyc. Właściwie nic nie pamiątam. Nie wiem kim byłam... wiąc nie wiem kim jestem. Trochę mnie to wkurza. Czemu ja? Czemu to mnie spotyka takie coś? Zrobiłam coś źle... a może dobrze? Sama nie wiem. Widocznie takie jest moje przeznaczenie... chyba. Zwykle całymi dniami chodzę tu i tam, przyozdabiam drzewa i budynki moją mocą lodu. Tak spacerem doszłam do…



    Czytaj całość >
  • JestemTwoimSnem

    Kiedy Elsa zasnęła, Anna nie wydobyła się z łóżka siostry, gdyż kiedy naszła ją ochota, by pójść swobodnie odpocząć w swojej komnacie, naszło ją nagle poczucie winy, że nie może od tak zostawić siostry, kiedy ona ją potrzebuje. Elsa parę minut po położeniu się obok niej Anny zasnęła natychmiastowo, czując się bezpieczna obok siostry. Jednak Anna miała z tym problem.

    ________________________________________

    Następnego ranka to Anna wstała wcześniej, chociaż zbytnio się nie wyspała. Jej ciężka noc na skraju ogromnego łoża królowej Arendelle dała się w znaki już po chęci wyprostowania się rudowłosej księżniczki. Coś strzeliło jej w krzyżu; ale nie przejęła się tym zbytnio, ponieważ często się jej to zdarzało. Postanowiła nie zmarnować tego dnia…

    Czytaj całość >
  • NewKrólJulian

    Zacznę od tego, że Max ostatnio zmienił profilowe. I co z tego? A właśnie to, że to może nie być tylko zwykły awatar. Zaciekawiło mnie to, bo kiedy to rysował, a ktoś wchodził do pokoju, natychmiast przełączał na Facebooka. Tak więc, od razu informuję, nie miałem wglądu w jego pracę. I postanowiłem trochę chamsko poszperać w dokumentach Maxa w komputerze. No i na co się natknąłem? Właśnie na to co chcę wam pokazać. Uważam, że wszyscy czytelnicy FH będą zainteresowani, gdyż możliwe, że jest to pierwszy i oby nie ostatni teaser do nadchodzącej drugiej połowy przez wszystkich kochanego FH.

    Zanim jeszcze zacznę przedstawiać wam swoje teorie spiskowe drobna informacja o tym jak działa współpraca między nami jeśli chodzi o pisanie FH. Tak mieszka…

    Czytaj całość >
  • Verya97

    Informacja

    mar 14, 2016 przez Verya97

    Witajcie! Pragnę poinformować, iż postanowiłam zawiesić prowadzenie mojego bloga do końca maja. Niestety, przygotowania do matury nie pozwalają mi znaleźć wystarczającej ilości wolnego czasu na pisanie kolejnych rozdziałów. W miarę możliwości postaram się jednak wchodzić na Wikię, by czytać i komentować Waszą twórczość. 

    Pozdrawiam Was gorąco,

    Verya97

    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Rozdział 9 - Bal

    mar 10, 2016 przez MarisolTheStar

    Cześć! Oto rozdział 9. Miłego czytania!

    Anna, Kristoff, Sven i Olaf jechali po prezent dla Elsy.

    - Kris? - zaczęła księżniczka.

    - Bez zdrobnień, ok? - powiedział chłopak zerkając na dziewczynę.

    - Dobra, dobra. A cieszysz się z tego balu?

    - W sumie to tak. Nareszcie trochę odpoczynku od problemów - odpowiedział blondyn.

    - Co masz na myśli?

    - No wiesz np. to, że w zamku mieszka Hans.

    - Skoro już o nim mowa...- zaczęła Anna.

    - To? - zapytał lekko już podenrwoałany Kristoff.

    - Wybaczyłam mu.

    - Co?! Ale jak?! - chłopak nie wiedział co powiedzieć.

    - No powiedziała : "Wybaczam ci" - wtrącił Olaf - Tak po prostu. Czego tu nie rozumieć.

    Kristoff nie wiedział co myśleć. Był zły na dziewczynę, że tak łatwo wybaczyła swojemu niedoszłemu mordercy. Bał się też, że k…

    Czytaj całość >
  • Elsa Frostt

    Cześć! Na początku chcę tylko powiedzieć że byłam wcześniej na tej wikii pod nazwą Elsaijack, nie będę już prowadzić tamtego konta. To moje nowe FF, mam baaaaardzo orginalny pomysł i myślę że się spodoba. Proszę o komentarze!


    CZ 1


    Perspektywa Jacka


    Wciąż nie umiem sobie tego wybaczyć...

    Gdybym wtedy tam był, może by udało mi się ją uratować. Ocaliła Annę, ale sama poświęciła za to życie. Czasem myślę: Co by było gdyby Mrok wtedy nie zaatakował? Czy dalej bylibyśmy parą? Od tamtych wydarzeń minął rok. Anka świetnie się sprawdza jako królowa Arendell, ale tak jak ja nie umie się pogodzić z tym, że Elsa odeszła. Rozmyślałem o tym leżąc w łóżku.

    -Jack nie myśl o tym to nie była twoja wina.-powiedziała ząbek która właśnie weszła do pokoju.

    -Czemu przyc…




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Witajcie dzieciaczki! ;-) Dzisiaj bez żadnych wstępów. Zapraszam do czytania!

    Anna wstała z cudowną myślą.

    - Dzisiaj urodziny Elsy! - krzyczała na cały zamek.

    Wpadła do sali balowej i zobaczyła swoją siostrę rozmawiającą z Kajem.

    - Tam powieście girlandy, a tutaj - nie dokończyła Elsa, bo przerwała jej Ania.

    - Ktoś to ma dzisiaj urodziny - zaświergotała i przytuliła królową - Wszystkiego najlepszego, siostrzyczko!

    - Dziękuję ci Anka! - odpowiedziała z uśmiechem jubilatka.

    - Prezent dostaniesz potem, a teraz zajmi się tym - księżniczka wskazała na puste, jak narazie pomieszczenie i pognała do Kristoffa.

    Była taka szczęśłiwa. Od bardzo dawna nie świętowały urodzin Elsy. A na dodatek będzie to pierwszy bal, na którym pojawi się Kris. Doszła już do ko…

    Czytaj całość >
  • Venae




            Z samego rana do Nasturii zajechał powóz hrabiny Wróblewskiej oraz jej córek. Doszły je słuchy o śmierci hrabi oraz o skazaniu Boltona. Miały więc podwójny powód, aby się zjawić. Kareta zatrzymała się przed rezydencją Wróblewskiego. Wysiadły z niej trzy kobiety. Pierwsza była wysoka, wyglądała na lat około czterdzieści; oczy miała szare, włosy czarne i wysoko upięte, ubrana była wytwornie – w odcienie brązu i szarości. Była prawdziwą damą, piękna, poruszająca się z gracją dojrzała kobieta. Była to Katarzyna Wróblewska, wdowa po hrabi. Zaraz po niej wysiadła równie wysoka, lecz wyraźnie młodsza, wyglądała na nie więcej, niż dwadzieścia pięć lat. Miała czarne włosy i szare oczy jak madame Katarzyna i była do niej uderzająco podobna. …




    Czytaj całość >
  • Frozen01

    Pół roku po zniszczeniu pierwszego kryształu przyjaciele zebrali się w czasach Meridy na uczcie zorganizowanej przez jej ojca dla jej przyjaciół. Było bardzo miło. Goście jedli, pili i śpiewali. Czkawka z oczywistych względów zostawił Szczerbatka w swojej wiosce. 

    - Merido. Wspaniała uczta. Jesteś wspaniała. - powiedział Jack

    - To mój ojciec przygotował ją dla was. Jemu podziękujcie.

    - Dziękujemy panu za wspaniałą ucztę. - powiedziała Elsa

    - Drobiazg dzieciaki. Gdyby nie wy nie rozmawiałbym dziś z nią. - odpowiedział król Fergus

    Nagle na środku sali pojawił się portal. Goście natychmiast wydobyli broń, którą chowali. Z portalu wyszedł dobrze znany bohaterom Mungo. 

    - Kim jesteś i czego tu chcesz starcze? - powiedział jeden z gości

    - Jestem Mungo.…

    Czytaj całość >
  • Frozen01

    Wielka Piątka 2. Prolog

    lut 28, 2016 przez Frozen01

    Witajcie po mojej długiej nieobecności. Dziś prolog. Początek będzie z filmu Herkules (1997) a potem już mój fanfick. 


    Bohater dzielnie zszedł do podziemi. Szedł wściekły na swojego stryja brzegiem martwej rzeki. W oddali widział dziwną skałę w kształcie czaszki i wydobywające się z oczu płomienie. W połowie ścieżki drogę zagrodził mu trójgłowy pies. Łatwo sobie z nim poradził i z jego pomocą i na nim przebił się przez ścianę do komnaty stryja. 

    - Gdzie jest Meg? - powiedział bardzo ostro

    - Ha. Ale gość.

    Trójgłowy pies posłusznie opuścił łby by bohater mógł zejść. 

    - Ty jak się zaprzesz to koniec co?

    Heros chwycił stryja za szaty pod szyją i podniósł z tronu. Jego słudzy przestraszyli się. 

    - Puść ją stąd!

    - Stuknij ty się w łeb. Chodź. Lepiej opr…

    Czytaj całość >
  • Frozen01

    Wielka Piątka 2 Preview

    lut 28, 2016 przez Frozen01

    Minęło parę miesięcy od pokonania pierwszego z czterech kryształów. Teraz nadchodzi drugi kryształ, który jest bardziej zachłanny i niszczycielski niż pierwszy. Przejmie on ciało kogoś ważnego i silnego doprowadzając do zakłócenia jego historii i tym samym zapanowania nad światem przez jego wroga. Mungo zawoła na pomoc nowych bohaterów. Ważne postacie opuszczą zespół z wiadomych przyczyn. 

    Czytaj całość >
  • Venae




            I jeszcze łyk. Hans nie miał zbyt wielkiej ochoty na tłumaczenie się przed Walerym.
    - Ale jak nie o Laurę, to o kogo? – barman nie ustąpił
    - A o taką jedną, ładną… i uroczą… ach, cholera, zrobiłem sobie po prostu za dużo nadziei, jestem głupi, głupi byłem i głupi pozostanę – książę pociągnął kolejny łyk wódki. Tutaj Walery już uciął rozmowę, nie chciał jeszcze bardziej dołować swojego znajomego, chociaż sam do końca nie wiedział, czy da się go jeszcze bardziej zdołować. Przeczesał swoje blond włosy ręką i wrócił do obsługiwania klientów. Hans za to dalej sobie spokojnie popijał alkohol z gwinta. Bo kogo obchodzi etykieta? On był ostatnią osobą, która myślałaby o stosowaniu się do zasad etykiety. Wolał postępować po swojemu.
    Po paru mi…





    Czytaj całość >
  • Co kto lubi

    ,,Tajemnica" - prolog

    lut 26, 2016 przez Co kto lubi

    Wróciłam !

    Postanowiłam znów pisać. Zapraszam was do mojego nowego dzieła.                                                          

    Prolog     

    Siedziała w swoim malutkim pokoiku. Było jej zimno, ale była silną kobietą. Postanowiła wyjść z domu i się rozejrzeć. Ubrała ciepłą zieloną kurtkę z puszystym puszkiem. Duże, wysokie, czarne byty, które były przystosowane do wyprawy po śniegu. Podeszła do drzwi i otwierając je czuła się jak by ktoś stał z drogiej strony i pchał je, żeby nie mogła wyjść z domu. Gdy je otworzyła, drzwi z głośnym trzaskiem wyrwały się z zawiasów i rozbiły się o drzewa. Ruszyła przed siebie i zamierzała do Arendell. Idą podczas dużej burzy śnieżnej obmyślała swój  plan, który chciała wcielić w życie.

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej. Na początku chcę powiedzieć (napisać?) że to FF niema nic wspólnego z prologiem. Miłego czytania i zapraszam do komentowania. PS. To będzie połączenie Krainy Lodu i Strażników Marzeń.


    ROZDZIAŁ 1


    OCZAMI JACKA


    Właśnie łaziłem sobie po ulicach waląc śniegiem gdzie popadnie. Mikołaj rzucił na mnie zaklęcie dzięki któremu widzą mnie wszyscy, nawet Ci którzy we mnie nie wierzą. Popatrzyłem na niebo, zabłysł na nim sygnał Mikołaja, coś się dzieje. Muszę tam lecieć. Poderwałem się i leciałem już po niebie. Jeśli Mrok powrócił, to tak skopię mu ten koszmarny zad że się popamięta! Wreszcie byłem przy domku Mikołaja, wlazłem przez okno do sali głównej (tej z globusem) gdzie byli już wszyscy strażnicy.

    -Hejka.-przywitałem się z innymi -to co się znow…




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    POWRACAM!!!

    lut 26, 2016 przez Elsaijack

    Hejka. Długo się zastanawiałam, ale podjęłam decyzję że powracam. Dalej będę tu pisać. Zrobię nowe FF pt. Historia Jelsy. Niewiem dlaczego, ale niebędzie prologu. Dziś wstawię rozdział 1 :-D. To tyle ode mnie. Papa!

    Czytaj całość >
  • Venae

    '

    ( Czekam na hejterów rzucających się o 'ogłoszenia parafialne' w tytule...)

    No więc witam wszystkich :)

    Pewnie myślicie, że już sobie odpuszczam? W takim razie źle myślicie. Bardzo źle myślicie. Chciałam was powiadomić, że żyję, a epizod VI jest w trakcie pisania :) Po prostu nie mam czasu, a przewiduję, że będzie on dłuższy od pozostałych (no chyba, że magicznym cudem go skrócę) no i trochę się będzie dziać, a więc... roboty tak dużo, czasu tak mało. Przez weekend się powinnam wyrobić, zobaczę.

    Ale co za niespodzianka?

    Ano, już wyjaśniam. Razem z Natiszem skompletowałyśmy dreamcast naszych OC + Hansa. Co z tym fantem? Natiszek zrobił mi opening do "Klingi..." :3

    Będę się nim jarać przez okrągły miesiąc albo i dłużej:


    Natisz moim bogiem montażu…


    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Ważne!

    lut 24, 2016 przez Elsaijack

    Hej. Ja... naprawdę trudno mi było podjąć taką decyzję. Pisanie opowiadań na tej wikii to było dla mnie coś nowego i niezwykłego! Na pewno nigdy nie zapomnę mojego pierwszego opowiadania. Bardzo trudno mi było podjąć tą decyzję, ale zrobiłam to. Odchodzę. Nie dam rady. Przepraszam. Od zawsze chciałam mieć prawdziwego bloga. Ta wiki jest dla mnie niezwykła, ponieważ tutaj zaczęłam robić to co zawsze chciałam, tutaj zaczęłam pisać pierwszego bloga. Pisanie tego jest dla mnie naprawdę trudne. Może kiedyś wrócę. Nie wiem. Odchodzę z jednego powodu, założyłam nowego bloga. Serdecznie na niego zapraszam  http://jelsaeverforever.blogspot.com/. Tam od dziś  będę pisała. Przepraszam. Chcę jeszcze tylko podziękować użytkownikowi Optimus Prime 3.0 bo …

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    PRZEPRASZAM

    lut 24, 2016 przez Elsaijack
    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hejka! Proszę o komentarze!


    ROZDZIAŁ 10


    OCZAMI ELSY


    -Elsa?-usłyszałam znajomy głos za mojimi plecami, natychmiast się odwróciłam.

    -Anna!-podbiegłam do siostry i ją przytuliłam-Tęskniłam za tobą!

    -Ja za tobą też-odpowiedziała mi Anka.

    Trwałyśmy tak chwilkę w uścisku, aż się póściłyśmy.

    -Aniu, dlaczego tu przyjechałaś?

    -Po pierwsze bardzo za tobą tęskiniłam, po drugie chciałam z tobą porozmawiać.

    -Dobra choć ze mną do pokoju przedstawię ci kogoś i porozmawiamy.

    Poszłam z siostrą do budynku i pokazałam Jackowi żeby szedł z nami. Gdy byliśmy usiadliśmy na kanapie.

    -Dobra Elso kto to?-wskazała na Jacka

    -Anno to... mój chłopak.

    Jej mina przedstawiała jedno: Loading...

    -A-Ale jak to?!

    -Aniu...

    -Dobra okej, okej nie mieszam się spoko... Jeszcze kilka rzeczy po 1 p…




    Czytaj całość >
  • Venae

     

     

    Epizod I


    Guano I

    Rycerze



                - Jestem rycerzem! - krzyknął trzynastoletni chłopczyk o zielono-fioletowych oczach i kruczoczarnych włosach, zjeżdżając po poręczy.
    - Jakim znów rycerzem?! - wrzasnęła za nim nauczycielka.
    - Rycerzem Mathiasem, smukła dziewico! - zniknął chłopak za rogiem, śmiejąc się nieco psychicznie. Książę Mathias D’Argenson w wieku 13 lat był niezwykle ruchawym dzieckiem. Nie potrafił usiedzieć w miejscu. Nigdy. Wiecznie go nosiło. Jakby miał ADHD. Mama wiele razy próbowała go uspokoić argumentami, a ojciec paskiem. Nic nie mogło uspokoić tego urwisa. Nagle wpadł na swoją cztery lata młodszą siostrę, Venę.
    - Patrz jak się przemieszczasz, skrzacie! - zawołał z butą w głosie.
    - Nie, żeby coś, ale to ty mnie potrąciłeś… -…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hejo! Zapraszam do czytania i komentowania! PS. Bardzo przepraszam że taki krótki :-D.


    ROZDZIAŁ 9


    OCZAMI ELSY


    Obudziłam się. Wstałam i poszłam się doprowadzić do porządku. Dziś niedziela więc mam dużo czasu na eksperymenty, chciałam zmienić trochę swój styl. Zaczęłam grzebać w szafie. Wiem! Ubrałam niebieską sukienkę opuszczaną z tyłu, różową jeansową kurtkę oraz buty na ogromnej platformie. Myślałam teraz co zrobić z włosami, podeszłam i usiadłam przy toaletce, zaczęłam czesać włosy. Po skończeniu ułożyłam je i zostawiłam rozpuszczone. Postanowiłam iść na spacer. Wyszłam z pokoju, a następnie budynku i byłam już na dworze. Chodziłam między uliczkami. Wszędzie było pusto nie dziwię się jest dopiero 9.00. Lubiałam chodzić na takie spacery bo w…




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Proszę o komentarze!


    ROZDZIAŁ 8


    OCZAMI ELSY


    Wszyscy się na mnie gapili i nie umieli nic powiedzieć. Ja sama niewiedziałam co mam zrobić. Wtedy nasz nauczyciel po krótkiej chwili milczenia się odezwał.

    -Królowa chciała to utrzymać w sekrecie te kilka dni właśnie dla tego. Bądzcie normalni dobrze?

    -To królowa!-wrzasnął jeden

    Klasa przytaknęła dalej zdziwiona. Zadzwonił dzwonek. Wow to aż tyle zajęło? Wyszłam, a za mną polecieli Jack i Roszpunka.

    -Hej i jak się czujesz?-spytał się mnie Jack

    -No niewiem co o tym myśleć.

    Roszpunka się odezwała.

    -Ej, wiesz już jutro sobota i mamy disco tece w szkole! Proszę pójdziesz?!

    -Niewiem czy to dobry pomysł...

    -No weź, proszę choć!-wtrącił się Jack

    -No... dobrze.-niewiedziałam jak ich mogę przekonać że niewiem cz…




    Czytaj całość >
  • Verya97

    Witajcie po dłuuugiej przerwie ;) Zniknęłam chyba na jeszcze dłuższy czas niż zdarzyło mi się to ostatnim razem, lecz próbne matury, olimpiada i przygotowania do studniówki skutecznie ukradły mi zarówno czas na pisanie, jak i wenę twórczą :P Na szczęście w ten poniedziałek rozpoczęłam ferie, więc mam nadzieję, że na następny rozdział nie będę kazała Wam czekać aż tak długo :) Rozdział ten dedykuję panu MaxFrozen, za nasze połączenie telepatyczne, dzięki któremu nawet po tak długiej przerwie znów wstawiamy rozdziały tego samego dnia :D Enjoy!



    Letnia rezydencja króla Iberii, Valencia nad Morzem Mediterreńskim, obecnie 

     

    Po deszczowej, ponurej nocy, wschodzące słońce w towarzystwie stada drobnych, różanych, puchatych chmurek, zdawało się jaśnie…



    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hejka! Proszę o komy pod rozdziałem :-).


    ROZDZIAŁ 7


    OCZAMI ELSY


    - Jack, co się stało?

    - W-Wiesz, ja... muszę Ci coś powiedzieć...

    - No powiedz.

    - No... może zacznę od początku... pamiętasz Twoją koronację?

    - Aż za dobrze...

    - Dobra, więc nie wiem, jak Ci to powiedzieć... Wtedy, jak Cię zobaczyłem... - wziął mnie za rękę -Elso... ja zakochałem się w Tobie...

    - Co?!

    - Ja wiem, że to głupie, ale... przepraszam, nie powinienem Ci tego mówić...

    - Nie... ja... gdy Cię tylko zobaczyłam, ja... zakochałam się w Tobie.

    - N-Naprawdę?!

    - Tak.

    - To może będziemy...

    - Nie możemy być razem...

    - Ale dlaczego? P-Przecież my...

    - Ja... przepraszam, ale nie wiem, czy to w ogóle tak wypada... doradcy od dawna chcą mnie zeswatać z jakimś księciem.

    On popatrzył tylko na mnie tym…




    Czytaj całość >
  • MaxFrozen

    Tak, wiem. Nie potrzebuję wykładu o tym jak długo nie było rozdziału. Dziękuję. To wszystko co mam do powiedzenia w tej sprawie.

    Hmmm... Walentynkowy rozdział trzy dni po walentynkach... Podejrzane... Ale wiecie co? To wszystko co dzieje się w rozdziale, działo się trzy dni temu XD Planowełem wstawić go już 14, ale okazało się, że ten fragment, który został mi do napisania jest większy niż mi się wydawało. He.

    Ten uczuć kiedy zorientujesz się, że zaczynasz bardziej shippować Willsona (William x Jackson) niż Willelsę... i ogólnie shippujesz Jacksona ze wszystkim co istnieje na świecie np. jego własna córka chrzestna, jej ojciec, jej matka, jej ciotka, jej chłopak, jej przyjaciółka, noga stołowa (Tablegson. Bosz... Jestem takim przegrywem)... …

    Czytaj całość >
  • IceCookies13

    Sjema! Dawno mnie nie było, co? Ale już powracam i oto i kolejny rozdział historyjki Alex! Łiii! Wszyscy szaleją XD Okej, bez dłuższych wstępów, ZACZYNAMY! :3

    _________________________________________________________________________________________________________________________

    Alex skrzyżowała ręce jadąc w powozie. Cała 1-godzinna podróż przebiegła w milczeniu. Powóz zatrzymał się przed mostem. Alex wysiadła z kwaśną miną, a ojciec wręczył dziewczynie list.

    -A to co? Może jakieś zaproszenie na bal krasnoludków, co? - burknęła po dłuższej chwili.

    -Nie, nie zgadłaś. To list, dzięki któremu będziesz miała gdzie mieszkać. - odpowiedział spokojnie tata.

    -A tak dokładnie, to gdzie mam się udać? - Spytała Alex

    - Em....Do...Pałacu - odrzekł po chwili…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Myślę że dzisiejszy rozdział Was zaskoczy! Czekam na komentarze.


    ROZDZIAŁ 6


    OCZAMI ELSY


    Komponowałam właśnie piosenkę, od dawna lubię śpiewać, więc postanowiłam napisać coś swojego. Nagle do pokoju wtargnęła Roszpunka.

    -Hej Elsa!

    -Cześć!

    -A co ty tam bazgrzesz-powiedziała dziewczyna wkładając nos w mój zeszyt, w porę go zmknęłam.

    -Ej!-wrzasnęła dziewczyna-no pokaż!

    -Może kiedy indziej-nie chciałam jej pokazywać piosenki, jeszcze jej nieskończyłam itp.

    -No weź wkońcu jestem twoją przyjaciółką czy nie?!

    -Oczywiście że jesteś, ale zrozum mnie proszę, jeszcze nie skończyłam.

    -No pokaż mi ją proszę!

    -Jako królowa nie jestem w stanie i tak napisać dobrej piosnki-powiedziałam pod nosem

    -Piosenki?! A o czym, lub okim?-uśmiechnęła się chytrze, wiedziała że…




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Rozdział 7 - Wyrok

    lut 14, 2016 przez MarisolTheStar

    Elsa powoli otworzyła oczy. Rozejrzała się po pokoju. Wokół jej łóżka latały płatki śniegu.

    - Całą noc śniły mi się koszmary. Pewnie stąd ten śnieg - pomyślała.

    Spojrzała na zegar. Ósma. O dziewiątej było śniadanie. Leniwie wstała. Ubrała suknię z koroncji i uczesała włosy w kok. Delikatnie się umalowała i założyła koronę. Po tym jak starą zostawiła w lodowym pałacu, zrobiona nową. Wyszła z pokoju i poszła po Annę.

    - Anka - zapukała do drzwi - Śpisz?

    - Nie coś ty - odpowiedziała zaspana księżniczka, po czym cicho zachrapała.

    Atmosfera przy śniadaniu była, lekko mówiąc, napięta. Elsa, jak na królową przystało, siedziała na końcu stołu i w ciszy jadła rybę. Co jakiś czas zerkała na Hansa. Po jej prawej stronie była Ania. Ona zaś starała się ignor…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Wstawiam rozdziałek w WALENTYNKI bo naprawdę kocham krainę lodu! Proszę o komy! PS. Wesołych Walentynek♥

    '

    ROZDZIAŁ 5


    OCZAMI ELSY


    -Dochowasz tajemnicy?-spytałam chłopaka

    On tylko pokiwał głową. Roszpunka zabrała głos.

    -Może, zostańmy przyjaciółkami co ty na to?

    -Chętnie.

    Białowłosy chłopak wkońcu się odezwał.

    -A-Ale jak-k to się...?

    Opowiedziałam mu całą historię.

    -WOW... no nieźle...

    -Takie życie -powiedziałam po chwili

    -To może królowo zaczniemy od nowa dobra?

    -Okej, ale proszę mów mi Elsa.

    -Jestem Jack.


    3 dni później...



    OCZAMI ANNY



    Właśnie dzwonię do Elsy, jeszcze ani razu mi się nie udało. Ktoś odebrał.

    -Halo?

    -Cześć Aniu...

    -Wkońcu, czemu nie odbierałaś?

    -Przepraszam... niemiałam na nic czasu, wszyscz próbują się dowiedzieć kim jestem.

    -Dobra, dobra wie…








    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej proszę o komy!


    ROZDZIAŁ 4


    OCZAMI ELSY


    Wysiadłam z auta i ku memu zaskoczeniu przy drzwiach był już chyba cała szkoła. Poszłam do klasy i usiadłam w ostatniej ławce. Po chwili dosiadła się do mnie dziewczyna o krótkich brązowych włosach, zielonych oczach i piegach na twarzy.

    -Hej, jestem Roszpunka będę mieć z tobą pokuj!

    Nic nie odpowiedziałam, czekałam tylko nie słuchając nauczyciela na dzwonek.


    5 godzin później...


    Cały dzień jakoś minął. Wiele uczniów próbowało dowiedziedź się kim jestem. Nie udało im się. Weszłam do mojego pokoju.

    -Hej jesteś! No to siadaj-wskazała na fotel obok niej, powoli tam usiadłam-wiem wiem jesteś nowa nikogo tu nieznasz. Masz ze mną pokój możesz mi zaufać powiedz kim jesteś, zdejmij ten kaptur! Proszę!

    -Niewiem czy to…






    Czytaj całość >
  • Venae

    Klingą i piórem - epizod V

    lut 12, 2016 przez Venae




            Księżniczkę Venę zbudziło światło dnia, wpadające do jej sypialni przez wielkie okna, lekko przysłonione satynowymi zasłonami w kolorze czerwieni. Ziewnęła cicho i podniosła się. Miała na sobie jeszcze czarną sukienkę z wczorajszego balu. Pamiętała jedynie, że siedziała spokojnie nad stawem, w towarzystwie barona Rémiego Karstarka - dalej urwał jej się film. Podniosła się ostrożnie. Nic jej nie bolało, a ubrania były w stanie nienaruszonym, nawet, gdy podeszła do lustra i przyjrzała się. Zdziwiła się nieco, niezbyt chciała wierzyć, że Rémi tak po prostu odstawił ją do komnaty. Wszystko jednak na to wskazywało. Vena westchnęła cicho, wzięła z dębowej szafy nową, mniej elegancką sukienkę i udała się do łazienki. Zmyła makijaż, umyła …




    Czytaj całość >
  • PinkieStyle
    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Zapraszam do czytania i komentowania!


    ROZDZIAŁ 3


    OCZAMI ELSY


    Właśnie się obudziłam, popatrzyłam na Ankę... niebędę jej widzieć tyle czasu.


    1 godz. później...


    -Do Zobaczenia!

    -Pa Elso!

    Uściskałam się z siostrą i weszłam do auta. Ono odjechało, a ja wpatrywałam się w zamek aż wkońcu zniknął z mojego pola widzenia. Myślałam jak się będę ubierać w tamtej szkole... napewno nie tak jak królowa.

    -Niechcę żeby ktoś wiedział kim jestem- powiedziałam szeptem sama do siebie

    Jest XXI wiek niebędę raczej po liceum w takiej sukience łazić. Dziś ubrałam najzwyklejszą niebieską sukienkę, oczywiście nie taką długą jak w zamku normalną do kolan do tego białą bluzę z kapturem gdy wyjdę założę go by nikt mnie nie rozpoznał. O całej sprawie poinformowani są tylk…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! To już 2 rozdział mojego nowego FF. Zapraszam do czytania i komentowania! PS. Znalazłam mini komedię! Zobaczcie do końca, ja nie mogłam przestać się śmiać! https://www.youtube.com/watch?v=akr2HE5x_cI


    ROZDZIAŁ 2


    OCZAMI ELSY


    Nie umiałam tego powiedzieć Annie. Po tylu latach rozłąki wszystko było dobrze aż do teraz. Dlaczego to musiało się skończyć? Teraz już obie płakałyśmy. Przytuliłyśmy się, po chwili do pokoju wszedł Kristoff.

    - Hej, aż tak się wzruszyłyście tym ślubem czy co? - spytał.

    - Anno, Kristoff Ci się oświadczył?

    - Tak. Przyszłam tu żeby Ci to powiedzieć, ale chyba Ciebie nie będzie na ślubie... - jeszcze bardziej posmutniała

    - Przepraszam.

    - Nie masz za co, to nie Twoja wina...

    - Jeśli mogę spytać, co się stało? - wtrącił się Kristof…




    Czytaj całość >
  • Tori1000

    Była godzina 8 i wtedy Anna się obudziła i poszła obudzić Else. Elsa wstawaj! Wstawaj! Co sie dzieje? Leśna wstawajcie już 8. Dobra dobra wstaje zadowolona? Tak jak najbardziej. Ej pójdziemy do parku spytała Anna. Tak pójdziemy. Nagle przyszedł Olaf. Olaf spytał mogę iść z wami? Dziewczyny razem powiedziały tak.


    To dopiero początek jeszcze nie jest skończony!

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej. Zapraszam do czytania i komentowania! PS. Sorry za błędy, ale mam zepsuty komp.


    ROZDZIAŁ 1


    OCZAMI ELSY


    Własnie skończył się obiad, więc udałam się do swojego gabinetu. Gdy już tam byłam usiadłam w fotelu i ktoś zapukał do drzwi.

    - Proszę!

    Do pokoju wszedł jeden służący.

    - Pilny list do królowej. - podał mi kopertę.

    - Dziękuje. - strażnik wyszedł.

    Postanowiłam, że potem go przeczytam.


    5 godzin później...


    OCZAMI ANNY


    Szliśmy z Kristoffem po zamkowych ogrodach.

    - Anno... - uklęknął przede mną - wyjdziesz za mnie?

    - J-Ja... TAK, TAK, TAK!!! - rzuciłam mu się na szyje, a on założył mi na palec piękny pierścionek.

    - Kriss, idę powiedzieć Elsie, dobrze?

    - Idź.


    W pokoju Elsy...


    - Hej nie zgad... Elsa, co się dzieje?

    Siedziała skulona na łóżku.

    - Elsa, co się st…









    Czytaj całość >
  • Tori1000

    Pewnego deszczowego dnia Anna i Elsa uciekały przed ulewą. Nagle zobaczyły trolla.

    - Kto ma moce ten je straci gdy twarz bałwana w ulewie zobaczy.

    Dziewczyny biegły dalej. Kiedy w końcu dobiegły do zamku Anna spytała Elsy:

    - Jak myślisz, o co chodziło trollowi?

    - Nie mam bladego pojęcia. - odpowiedziała Elsa. - Anna idziemy spać. Rano się nad zastanowimy.

    - Obiecujesz? - spytała Anna.

    - Tak, tak, tak obiecuje. No już, zmykaj do łóżka. - rzekła Elsa.

    Czytaj całość >
  • Tori1000

    Kraina lodu 2/prolog

    lut 6, 2016 przez Tori1000

    Rozpoczęcie

    Anna i Elsa uciekają przed ulewą...

    Tajemnicze słowa trolla...

    O co chodzi trollowi?

    Olaf, ulewa, moce Elsy...

    Elsa bez mocy...

    Elsa jest bez mocy okropnie niemiła...

    Potrzeba pomocy...

    Elsa wyrzuca Anne, Kristoffa, Svena i Olafa z Arendelle...

    Przebrania już...

    Potrzebujemy przebrań!

    Ubierajcie to, już!

    Trolle, potrzeba pomocy...

    Kim jesteście?

    To wy?

    Posłuchajcie...


    Zakończenie

    Elsa odzyskuje moc i robi lodowisko. Zaczyna się prawdziwa zabawa.

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Ten prolog będzie nieco inny. Wszystko dzieje się w czasach współczesnych, są poprostu gadżety np. Skype, Omegle itp. Oprócz tego nic się nie zmieni Elsa będzie królową, Anna księżniczką itp. TO ZACZYNAMY! Proszę o komy!


    PROLOG

    Minął rok po zimie stulecia, mieszkańcy przestali się bać magicznych zdolności władczyni, pokochali ją! Siostry spędzały ze sobą każdą wolną chwilę od pracy... ale to musiało się kiedyś zakończyć...

    Niespodziewany list

    - Będziemy do siebie dzwonić i gadać przez Skype.

    - Do zobaczenia!

    Nowe miejsce

    - Nie chcę, aby ktoś wiedział kim jestem.

    Przyjaźń

    - Nie będziesz się ukrywać wiecznie!

    - Dochowasz tajemnicy?

    - Będzie dobrze.

    Wrogowie

    - Hans?!

    - Znamy się?

    - Co ty tu robisz?

    - Odezwała się!!!

    Miłość

    - Jestem Jack.

    - Nie możemy być…


    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Nadszedł ten dzień... ostatni rozdział "Krainy Lodu 4". Proszę o komentarze. PS. Wstawię dziś prolog do nowego projektu.


    ROZDZIAŁ 9


    OCZAMI ELSY


    - Co się stało? - zapytałam.

    - Nic... wszystko dobrze. - odpowiedział mi Jack.

    - Matko, moje włosy!

    Mój warkocz był długi jak... nie wiem co.

    - Co się z nimi stało?!

    - Wiesz... - zaczęła Anna - Niewiedzieliśmy co robić, kiedy byłaś nieprzytomna. Przypomniałam sobie wtedy o Roszpunce i zaśpiewałam jej piosenkę, a wtedy twoje włosy... no właśnie. - wskazała na długi warkocz.

    Popatrzałam na niego. Był naprawdę dłuuuuuuugi. Po chwili przyszli Martina i Kristoff. Moja córka zaczęła mówić:

    - Mamo gdzie by... co się stało z twoimi włosami?!

    - Nic takiego.


    2 dni później

    W końcu jesteśmy. Jedziemy przez środek mias…





    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Dziś dodam krótki rozdział, bo nie mam czasu przez dzisiejszy występ taneczny. Odwiedźcie naszą grupę na facebooku "gaduły" w Tychach :-D. Proszę o komy!!!


    ROZDZIAŁ 8


    OCZAMI ELSY


    30 min później...


    Cały czas myślałam, że to tylko piękny sen, z którego zaraz się wybudzę. Ale nie, oni byli obok mnie naprawdę! 10 minut temu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Arendelle. Już nie mogę się doczekać miny Kaja, mojego asystenta, kiedy mnie zobaczy.

    - Jack, jak mnie nie było to zmieniło się coś w Arendelle?

    - Wiesz, wszyscy bardzo przeżywali. Każdy jest przekonany, że nie żyjesz.

    - Domyślam się...

    - Mamo?

    - Tak?

    - A to prawda, że masz moc śniegu i lodu?

    - Tak, dlaczego pytasz?

    - Ym... bo wiesz, też taką mam!

    - Co?! Naprawdę?!

    - Tak!

    - Jack i nic mi nie... czeka…





    Czytaj całość >
  • PinkieStyle



    Czytaj całość >
  • Venae





      Księżniczka pobladła, zzieleniała, pobladła, znów zzieleniała i ponownie pobladła.

    - Przepraszam najmocniej, nie chciałam...! - wydusiła z siebie.

    - Nic się nie stało, mademoiselle, wypierze się... - chłopak uśmiechnął się delikatnie, chociaż z winy nowosybirskiej księżniczki miał wielką plamę wina na koszuli. Enjorlas zaklął pod nosem i obdarzył dziewczynę krzywym spojrzeniem, ale nie chcąc robić sobie problemów z rodziną królewską, oddalił się szybko. Za to Charlie...

    - Czy ty w ogóle masz oczy?! - wrzasnął.

    - Nie chciałam... - bąknęła Vena.

    - Monsieur, ta dwójka śmieszków ją popchnęła, to nie jej wina - wskazał ruchem głowy na Feliksa i Mathiasa "wybawiciel" czarnowłosej.

    - A co mnie to obchodzi! Mogła patrzeć, jak idzie! - warknął Charlie …





    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Oto ja! Troche mnie nie było, ale wracam i mam świeżą porcję wydarzeń z Arendelle. Nie przedłużając, miłego czytania!

    - Nie, no ja nie wierzę! - do stodoły wpadła z krzykiem Anna.

    Sven przywitał ją radośnie, trącając nosem. Jego właściciel spojrzał znad sań, które polerował.

    - Co się znowu stało? - spytał rozbawiony zbulwersowaniem dziewczyny - A tak w ogóle, to nie słyszałaś o pukaniu?

    Księżniczka puściła jego uwagę mimo uszu.

    - Nie uwierzysz w to, co się stało!

    - A mianowicie co takiego?

    - Moja genialna, kochana siostrzyczka, królowa Arendelle trzyma w zamku.....- Anna zrobiła się aż czerwona z wściekłości.

    - No kogo? - zniecierpliwił się Kris.

    - A zgadnij: jest zły do szpiku kości, zakłamany i zakochany w sobie - prawie wykrzyczała księżniczka.

    -…

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.