FANDOM


  • Elsaijack

    Hej. Zapraszam do czytania i komentowania! PS. Sorry za błędy, ale mam zepsuty komp.


    ROZDZIAŁ 1


    OCZAMI ELSY


    Własnie skończył się obiad, więc udałam się do swojego gabinetu. Gdy już tam byłam usiadłam w fotelu i ktoś zapukał do drzwi.

    - Proszę!

    Do pokoju wszedł jeden służący.

    - Pilny list do królowej. - podał mi kopertę.

    - Dziękuje. - strażnik wyszedł.

    Postanowiłam, że potem go przeczytam.


    5 godzin później...


    OCZAMI ANNY


    Szliśmy z Kristoffem po zamkowych ogrodach.

    - Anno... - uklęknął przede mną - wyjdziesz za mnie?

    - J-Ja... TAK, TAK, TAK!!! - rzuciłam mu się na szyje, a on założył mi na palec piękny pierścionek.

    - Kriss, idę powiedzieć Elsie, dobrze?

    - Idź.


    W pokoju Elsy...


    - Hej nie zgad... Elsa, co się dzieje?

    Siedziała skulona na łóżku.

    - Elsa, co się st…









    Czytaj całość >
  • Tori1000

    Pewnego deszczowego dnia Anna i Elsa uciekały przed ulewą. Nagle zobaczyły trolla.

    - Kto ma moce ten je straci gdy twarz bałwana w ulewie zobaczy.

    Dziewczyny biegły dalej. Kiedy w końcu dobiegły do zamku Anna spytała Elsy:

    - Jak myślisz, o co chodziło trollowi?

    - Nie mam bladego pojęcia. - odpowiedziała Elsa. - Anna idziemy spać. Rano się nad zastanowimy.

    - Obiecujesz? - spytała Anna.

    - Tak, tak, tak obiecuje. No już, zmykaj do łóżka. - rzekła Elsa.

    Czytaj całość >
  • Tori1000

    Kraina lodu 2/prolog

    lut 6, 2016 przez Tori1000

    Rozpoczęcie

    Anna i Elsa uciekają przed ulewą...

    Tajemnicze słowa trolla...

    O co chodzi trollowi?

    Olaf, ulewa, moce Elsy...

    Elsa bez mocy...

    Elsa jest bez mocy okropnie niemiła...

    Potrzeba pomocy...

    Elsa wyrzuca Anne, Kristoffa, Svena i Olafa z Arendelle...

    Przebrania już...

    Potrzebujemy przebrań!

    Ubierajcie to, już!

    Trolle, potrzeba pomocy...

    Kim jesteście?

    To wy?

    Posłuchajcie...


    Zakończenie

    Elsa odzyskuje moc i robi lodowisko. Zaczyna się prawdziwa zabawa.

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Ten prolog będzie nieco inny. Wszystko dzieje się w czasach współczesnych, są poprostu gadżety np. Skype, Omegle itp. Oprócz tego nic się nie zmieni Elsa będzie królową, Anna księżniczką itp. TO ZACZYNAMY! Proszę o komy!


    PROLOG

    Minął rok po zimie stulecia, mieszkańcy przestali się bać magicznych zdolności władczyni, pokochali ją! Siostry spędzały ze sobą każdą wolną chwilę od pracy... ale to musiało się kiedyś zakończyć...

    Niespodziewany list

    - Będziemy do siebie dzwonić i gadać przez Skype.

    - Do zobaczenia!

    Nowe miejsce

    - Nie chcę, aby ktoś wiedział kim jestem.

    Przyjaźń

    - Nie będziesz się ukrywać wiecznie!

    - Dochowasz tajemnicy?

    - Będzie dobrze.

    Wrogowie

    - Hans?!

    - Znamy się?

    - Co ty tu robisz?

    - Odezwała się!!!

    Miłość

    - Jestem Jack.

    - Nie możemy być…


    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Nadszedł ten dzień... ostatni rozdział "Krainy Lodu 4". Proszę o komentarze. PS. Wstawię dziś prolog do nowego projektu.


    ROZDZIAŁ 9


    OCZAMI ELSY


    - Co się stało? - zapytałam.

    - Nic... wszystko dobrze. - odpowiedział mi Jack.

    - Matko, moje włosy!

    Mój warkocz był długi jak... nie wiem co.

    - Co się z nimi stało?!

    - Wiesz... - zaczęła Anna - Niewiedzieliśmy co robić, kiedy byłaś nieprzytomna. Przypomniałam sobie wtedy o Roszpunce i zaśpiewałam jej piosenkę, a wtedy twoje włosy... no właśnie. - wskazała na długi warkocz.

    Popatrzałam na niego. Był naprawdę dłuuuuuuugi. Po chwili przyszli Martina i Kristoff. Moja córka zaczęła mówić:

    - Mamo gdzie by... co się stało z twoimi włosami?!

    - Nic takiego.


    2 dni później

    W końcu jesteśmy. Jedziemy przez środek mias…





    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Dziś dodam krótki rozdział, bo nie mam czasu przez dzisiejszy występ taneczny. Odwiedźcie naszą grupę na facebooku "gaduły" w Tychach :-D. Proszę o komy!!!


    ROZDZIAŁ 8


    OCZAMI ELSY


    30 min później...


    Cały czas myślałam, że to tylko piękny sen, z którego zaraz się wybudzę. Ale nie, oni byli obok mnie naprawdę! 10 minut temu wyruszyliśmy w drogę powrotną do Arendelle. Już nie mogę się doczekać miny Kaja, mojego asystenta, kiedy mnie zobaczy.

    - Jack, jak mnie nie było to zmieniło się coś w Arendelle?

    - Wiesz, wszyscy bardzo przeżywali. Każdy jest przekonany, że nie żyjesz.

    - Domyślam się...

    - Mamo?

    - Tak?

    - A to prawda, że masz moc śniegu i lodu?

    - Tak, dlaczego pytasz?

    - Ym... bo wiesz, też taką mam!

    - Co?! Naprawdę?!

    - Tak!

    - Jack i nic mi nie... czeka…





    Czytaj całość >
  • PinkieStyle



    Czytaj całość >
  • Venae





      Księżniczka pobladła, zzieleniała, pobladła, znów zzieleniała i ponownie pobladła.

    - Przepraszam najmocniej, nie chciałam...! - wydusiła z siebie.

    - Nic się nie stało, mademoiselle, wypierze się... - chłopak uśmiechnął się delikatnie, chociaż z winy nowosybirskiej księżniczki miał wielką plamę wina na koszuli. Enjorlas zaklął pod nosem i obdarzył dziewczynę krzywym spojrzeniem, ale nie chcąc robić sobie problemów z rodziną królewską, oddalił się szybko. Za to Charlie...

    - Czy ty w ogóle masz oczy?! - wrzasnął.

    - Nie chciałam... - bąknęła Vena.

    - Monsieur, ta dwójka śmieszków ją popchnęła, to nie jej wina - wskazał ruchem głowy na Feliksa i Mathiasa "wybawiciel" czarnowłosej.

    - A co mnie to obchodzi! Mogła patrzeć, jak idzie! - warknął Charlie …





    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Oto ja! Troche mnie nie było, ale wracam i mam świeżą porcję wydarzeń z Arendelle. Nie przedłużając, miłego czytania!

    - Nie, no ja nie wierzę! - do stodoły wpadła z krzykiem Anna.

    Sven przywitał ją radośnie, trącając nosem. Jego właściciel spojrzał znad sań, które polerował.

    - Co się znowu stało? - spytał rozbawiony zbulwersowaniem dziewczyny - A tak w ogóle, to nie słyszałaś o pukaniu?

    Księżniczka puściła jego uwagę mimo uszu.

    - Nie uwierzysz w to, co się stało!

    - A mianowicie co takiego?

    - Moja genialna, kochana siostrzyczka, królowa Arendelle trzyma w zamku.....- Anna zrobiła się aż czerwona z wściekłości.

    - No kogo? - zniecierpliwił się Kris.

    - A zgadnij: jest zły do szpiku kości, zakłamany i zakochany w sobie - prawie wykrzyczała księżniczka.

    -…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Proszę o komy!

    ROZDZIAŁ 7


    OCZAMI ELSY


    Zobaczyłam otwierające się drzwi.

    - Pewnie Szwądękaunt. - pomyślałam, ale myliłam się.

    Do pokoju weszła... Martina.

    - Mama?

    Podbiegłam do niej i ją przytuliłam.

    - Martina, jak się tu znalazłaś?

    - Nie jestem sama. - uśmiechnęła się tajemniczo, a ja spojrzałam na drzwi.

    - Anna!

    - Elsa!

    Podbiegłam do siostry i również ją przytuliłam.

    - Ale jak?

    - Widzisz jaką masz mądrą siostrę?

    - Taaak...

    - Hej, a ja co? Niewidzialny?

    Złapał mnie od tyłu, a ja natychmiast się odwróciłam.

    - Jack.

    Obrócił mną w powietrzu i nasze usta się złączyły. Gdy się od siebie oderwaliśmy powiedział:

    - Nie pomyślałbym, że kiedyś jeszcze cię spotkam. - uśmiechnął się.

    - Myślałam tak samo.

    - Nie mogę uwierzyć, że tu jesteście!

    Przytuliliśmy się wszyscy..…



    Czytaj całość >
  • PinkieStyle
    Czytaj całość >
  • Venae





            Feliks przyglądał się Hansowi, który stawiał kreski z największą precyzją. Ostatnie pociągnięcie ołówkiem. Koniec. Kuzyn naprawdę miał talent do rysowania. W przeciągu sześciu minut sprawił, że rysunek ten wygląda jak zdjęcie.

    - No, no, rudy, postarałeś się - blondyn zagwizdał z podziwem.

    - Zawsze się staram - na twarz Hansa wpłynął delikatny uśmiech. Naprawdę zawsze się starał. We wszystkim. W grze na skrzypcach, pisaniu, rysowaniu, nawet do wymowy i dykcji przywiązywał uwagę. Feliks momentami się zastanawiał, czy na idealny rytm oddechu i bicia serca też uważał. Naprawdę.

    - Ta dziołcha naprawdę nie wie, co straciła - powiedział książę Nowosybirska, uśmiechając się ciepło. Hans nieco posmutniał i westchnął:

    - Jestem do niczego, Feliks…





    Czytaj całość >
  • PinkieStyle
    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    REKRUTACJA

    sty 30, 2016 przez Elsaijack

    Hej. Długo myślałam nad tym co będę pisać po "Krainie Lodu 4" i czy w ogóle będę coś pisać. Doszłam do wniosku, że zrobię rekrutację! Mam pomysł na następne opowiadanie. Nosiłoby ono tytuł "Frozen 2 - Licealna Przygoda". Tylko czy ktoś w ogóle chce coś takiego? Czy ktoś będzie to czytał? Fabułę wymyśliłam, oczywiście zaczęłabym to pisać dopiero gdy skończę "Krainę Lodu 4". Dajcie znać w komentarzach :-D

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!! Zapraszam do czytania i komentowania!


    ROZDZIAŁ 6


    OCZAMI JACKA


    Minęły następne dwie godziny... Matko, gdzie jest ten zamek?

    - Anna, gdzie jest ten zamek?

    - Spokojnie, spokojnie, popatrz tam. - wskazała ręką na ogromny zamek.  Jak mogłem go niezauważyć?

    - Wow, duży...

    - Tak, ogromny jest...


    30 minut później...


    Jesteśmy, w końcu, zaraz ją zobaczę, chyba że...

    - Anno, jak pokonamy strażników?

    - Ja już o wszystkim pomyślałam. - wyciągnęła zza pleców laskę, moją laskę!

    - Jak... skąd tyś ją wzięła?

    Dziewczyna wręczyła mi kijek i szepnęła do ucha.

    - Mam swoje źródła...

    Weszliśmy do środka, zdążyłem zamrozić kilku strażników, poszliśmy do podziemnych lochów. Nie ryzykując zamrażałem każdego na mojej drodze...

    Byliśmy na samym dole, przed ostatnią celą. Czuj…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!! Dodaję next, bo jestem chora i nie mam co robić! Same nudy w tym domu! Dziękuję wam za te wszystkie BARDZO rozpisane komentarze pod ostatnim rozdziałem, pewnie gdyby nie one nie byłoby tego rozdziału :-D. Zapraszam do czytania i komentowania! PS. Będzie nowa postać!


    ROZDZIAŁ 5


    OCZAMI OLAFA


    -Tralalalala, mały bałwanek to ja! Anna, Jack, Martina, Sven, drugi Sven gdzie was wcięło? To nie jest śmieszne! No trudno, nikt już nie kocha Olafa...


    OCZAMI ELSY

    Ech.. następny dzień, następna nuda. Hm... ciekawe co oni teraz robią w Arendelle. No cóż, tego nigdy się nie dowiem.


    OCZAMI ANNY


    - Kristoff?

    - Co?

    - Jak myślisz znajdziemy Elsę?

    - Anno, po co byśmy tu jechali tak długo?

    - Masz rację.

    - Anno, a jak tam Ariana?

    - Dobrze - uśmiechnęłam się do niego.

    - …







    Czytaj całość >
  • Venae





            - Ależ oczywiście, że ja, skarbie! - wyszczerzył książę Weseltonu swoje idealnie białe zęby we wrednym uśmiechu.

    - Musiałeś, tak...? Musiałeś? - westchnęła Vena.

    - Ależ oczywiście, że musiałem... - objął ją nieco mocniej i delikatnie pocałował ją w szyję - Działasz na mnie, jak magnes...

    - Ciekawy magnes, co przyciąga cebulę - prychnęła. Charlie zacisnął nieco wargi. Mięśnie same się naprężyły. Nienawidził tego wrednego charakterku dziewczyny, którą mu przeznaczono. Nienawidził. Gdyby to był jego wybór, już by ją dawno w cholerę zostawił.

    - Ciekawa cebula, która poślubi piękną księżniczkę - szepnął.

    - Daruj sobie - wyszarpnęła się Vena, wyminęła Charlie'go i ruszyła szybko w stronę zamku. Szła w dość szybkim tempie, aby ta parodia księc…





    Czytaj całość >
  • Miss Stark

    MATKO JEDYNA

    sty 28, 2016 przez Miss Stark

    ... ja tutaj istnieję już od dwóch lat. Szok i niedowierzanie

    Pewnie nie ma tu już zbyt wielu moich "ziomów" z tamtych czasów (a ci najwięksi i najwspanialsi autorzy pousuwali blogi :") ) :D

    Ale jest mnóstwo nowych i świetnych ziomów. Chcę was wszystkich poznać i podzielić się z wami tym jak bardzo jestem chora i jakim jestem beztalenciem hihi ; ^ )

    Dlatego wrócę. Postanowiłam, że wrócę.

    Nie wiem jak często będę wchodzić, pisać (chociaż i tak już mnie pewnie nikt nie pamięta i nie kocha :") ), ale sercem i duszą będę się tutaj pojawiać (i nadrabiać zaległości w czytaniu waszych fanfikuf). :^)

    Także ten, no

    Wróciłam

    (hihi)

    Czytaj całość >
  • Venae

    Klingą i piórem - epizod I

    sty 28, 2016 przez Venae



                  - Lecz zapewniam pana, milordzie, iż me ostrze jest równie ostre, co pańskie - Wróblewski syknął z przekąsem, wyciągając miecz. Właśnie stał naprzeciw Cruza, poraniony i ranny, na dziedzińcu swojego dworu. Była to późna noc, a deszcz spływał po murach, szepcząc złowrogo. Wokół panował przejmujący chłód.


    - Długo ma pan zamiar się okłamywać? - spojrzenie Cruza było przytomne i chytre - Chciałbym tylko przekazać... - podszedł bliżej, bez strachu.


    - Panie, odsuń się...! - służący chciał odciągnąć Wróblewskiego, lecz to na nic się nie zdało.


    - Chciałem tylko przekazać, że wszyscy Cruzowie pana pozdrawiają - szepnął chytrze Sebastian Cruz. I w tym momencie jego ostrze przeszyło ciało Jana*. Ten jedynie otworzył szeroko oczy.


    - Oby cał…






    Czytaj całość >
  • PinkieStyle



    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Oto next zapraszam do czytania i komentowania ;-).


    ROZDZIAŁ 4


    OCZAMI JACKA


    1 dzień później...


    -Tato ile jeszcze?

    -Jakieś... 2 godziny

    -Tak dłlugo?

    -Tak.

    -A dlaczego?

    -Proszę niezadawaj tyle pytań.

    -No dobra...

    -Słuchajcie może pół godziny odpoczynku- spytał Kristoff

    -Okej- powiedzieliśmy churem.


    OCZAMI ELSY


    Tym razem napewno z tąd nie wyjdę! Głupi Szwędękant. Dlaczego to ja mam takiego pecha? Mogłam nie iść na tą głupią wojnę, Anka miała rację, przyszło co do czego niedałam rady uciec... mogłam jej posłuchać. Ciekawe jak tam Martina, ciekawe jak wygląda wkońcu napoewno urosła ma przecież już 11 lat. Tyle mnie ominęło ślub Anny i Kristoffa, moja i Jacka 11 rocznic, a co najważniejsze dorastanie mojej córki. Czy los chciał żeby coś takiego mi się s…







    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Proszę o komki!


    ROZDZIAŁ 3


    OCZAMI ELSY


    Powoli otworzyłam oczy. Gdzie ja jestem, nieno znowu tu?!

    -O witam widzę że królowa się obudziła- powiedział z chytrym uśmieszkiem Szwędękant

    -No proszę niemam kajdan to jakaś nowość.

    -Tak,tak już ich nie potrzebujesz- dodał tajemniczo

    -Będzie łatwiej uciec.

    -Oj, nie tym razem.

    -To znaczy?

    -Teraz jesteś po ziemią, stąd nieda się uciec.

    -CO?!

    -A właśnie to! Już mi nie uciekniesz.- po tych słowach wyszedł.

    Serio  Szwędękant pod ziemią? Lepiej niemógł wymyślić, teraz to już napewno nigdy stąd nie wyjdę...


    OCZAMI JACKA


    Jedziemy już 14 godzin, jesteśmy coraz bliżej Weselton, coraz bliżej Elsy...

    -Anno?

    -Tak?

    -Powiedz byłaś kiedyś tam w zamku?

    -Tak, byłam a co?

    -Bo napewno tak jak każdy zamek jest ogromny i niewiem gdzie …






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Next gotowy więc zapraszam do czytania i komentowania!


    ROZDZIAŁ 2


    OCZAMI MARTINY


    Tak!!! Już jutro, właściwie za parę godzin jedziemy! Szkoda tylko mi tych wszystkich lat straconych, bez mamy.

    PIOSENKA (przeróbka część 2 piosenki) https://www.youtube.com/watch?v=IoPjsgcBbF0  

    ,,Teraz wieżę w to

      i w miłości moc

      bo to pewne że mamusia myśli o mnie poprzez noc,

      odzyskać chcę spokojny sen,

      rodzinną więź,

      chcę się śmiać...

      każdego dnia.,,

    -Mamo- popatrzałam na obraz z jej koronacji- wiem że tam jesteś.


    OCZAMI JACKA


    -Jedziemy po Elsę tralalala.

    Już niemogę się doczekać aż ją wkońcu zobaczę po tylu latach... Spojrzałem na zegarek 23.00 już?! Idę spać jutro ciężki dzień.


    OCZAMI ELSY


    -Muszę się z tąd jakoś wydostać, ale jak? Popatrzałam na kajdany…








    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!! Oto rozdział 1 będzie się działo! Ten rozdział dedykuję:

    -Asiula Frozen

    -MarisolTheStar

    -Optimus Prime 3. 0.

    -Verya97

    -Użytkownik Wiki

    Bardzo wam dziękuję za komentowanie. Zapraszam do czytania i komentowania!


    ROZDZIAŁ 1


    OCZAMI JACKA


    -Mogłaś wcześniej powiedzieć!

    -Czy to ma jakieś znaczenie?

    -Wiesz... sam niewiem, przez chwilę myślałem że być może żyje, ale to niemożliwe...

    -Tato, to możliwe opowiedz mi coś o mamie jaka była, co lubiała...

    -Wiesz była niezwykła, drugiej takiej niema jaka była, aż nieumiem tego określić była poprostu cudowna, bardzo lubiała jeździć na łyżwach i ogólnie wszystko związane ze zimą.

    W tym momęcie przybiegli do nas Anna i Kristoff, Anka zaczęła mówić

    -Jack, byliśmy u trolli i Bazaltar odczytał coś dziwnego z gwiazd.

    -Co? …




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Witajcie! Wreszcie mam ferie, więc oto rozdział 5. Przy okazji życzę wszystkim Wielkopolaninom (ale nazwa ;-) ) wesołych ferii! Nie przedłużając bardziej oto rozdział:

    - Wasza Wysokość - zaczął Hans, gdy jego bracia już wyszli - przepraszam, że pytam, ale co teraz ze mną będzie?

    - Na początek trzeba cię przywrócić do porządku - powiedziała Elsa - Nie będziesz taki łaził mi po zamku.

    Królowa zaprowadziła księcia do swojej komnaty. Posadziła go na krześle i zdjęła mu kajdany. Zaczęła od odkarzania i bandarzowania nielicznych ran. Właściwie nie wiedziała, dlaczego mu pomaga. Może nie chciała go dłużej takiego oglądać? A może po prostu chciała mu pomóc?

    - Auć - syknął nagle Hans.

    Elsa spojrzała na jego rękę. Tak się zamyśliła, że za mocno owinęła j…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Kraina Lodu 4 PROLOG

    sty 19, 2016 przez Elsaijack

    Ta... szczęśliwe zakończenie miało być i nie było. Chyba mnie za to nie zabijecie? Jeśli jednak tak to było mi miło pisać dla was moją Krainę Lodu :-D. Jeśli jednak mnie nie zabijecie dowiecie się co było dalej... Zapraszam do czytania i komentowania.


    PROLOG


    OCZAMI MARTINY


    -Tato?- zawsze był jakiś taki smutny, odkąd pamiętam, no cóż taki jak ja.

    -Tak kochanie?

    -A gdzie mama? Nigdy jej niewidziałam...- musiałam kiedyś poruszyć ten temat.

    Na to pytanie on tylko spuścił głowę a po jego policzku spłynęła łza.

    -Ja przepraszam tato...

    -Niemusisz przepraszać, wiedziałem że kiedyś będzę musiał ci powiedzieć, wiesz twoja mama ona była niezwykła, miała te same błękitne oczy co ty.

    -Jak umarła?

    -Ona... zaginęła na wojnie jak byłaś jeszcze malutka...

    -Znałam ją? …




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć! Mam next myślę że może być. Proszę o komy :-D


    ROZDZIAŁ 11


    OCZAMI ELSY


    -No Elsa weź...- Jack chciał mnie przekonać

    -To nietylko moje dziecko.

    -Ty jesteś mamą, ty jesteś od pieluch.

    -A tata jest niby od czego?

    -Tata jest dobrej zabawy i spania po dobrej zabawie- wszyscy zaczęliśmy się śmiać.

    -Jack, proszę.

    -Niech ci będzie... a mamy jakiś kombinezon ochronny?

    -Nie...

    -Ech...

    Idź już Anno muszę się zająć... Jackiem

    Ona się tylko zaśmiała i wyszła.

    -Elsa, wiesz że w całym królestwie gadają o tym sztormie i o tym z sali tronowej. Słyszałem z balkonu trochę ich rozmów i wszyscy są przekonani że ty... nieżyjesz

    -Serio?!

    -TAK...

    -Może przejdziemy się-

    -Chętnie- złapał mnie za rękę

    Po chwili do naszej komnaty wbiegł zadyszany i zdruzgotany strażnik

    -Mam wieści.…




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej! Napisałam, rozdziałek i mówie odrazu stanie się coś czego chyba nikt się nie spodziewał :-D. Zapraszam do czytania i komentowania!


    ROZDZIAŁ 10


    OCZAMI JACKA


    Nikt niemiała pojęcia co robić, to już koniec? Niemogłem na to pozwolić... kurde ale jak ja mam powstrzymać tego wrednego, rudego szczura, ja się pytam jak?! Każdy to wiedział, to koniec, Hans wygrał już nikt go niepowstrzyma, nawet pod groźbą śmierci. Spojrzałem na Elsę, już powoli traciła kontakt z rzeczywistością, miałem ochotę rzucić się na ziemię i zacząć beczeć jak małe dziecko. W tej chwili wkroczył zgadniecie kto?... Olaf.

    -Cześć dzieciaczki, co się tutaj wyprawia?- Bałwanek chyba niewiedział o powadze sytuacji.

    -Gadający bałwan?- Hans z zaskoczenia aż puścił Elsę a ta upadła na…




    Czytaj całość >
  • Motorek

    Bohaterowie

    sty 17, 2016 przez Motorek

    W moich rozdziałach dodam następujące postacie:

    - Elsa

    - Anna

    - Artur

    - Kristoff

    - Sven

    - Olaf

    - Roszpunka

    - Merida

    - Julian

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej, to znowu ja (no bo kto inny) z nowym rozdzialikiem więc zapraszam do czytania i komentowania. :-D


    ROZDZIAŁ 9


    OCZAMI ELSY


    -Ym... to co ode mnie chciałeś- miałam złe przeczucia

    -Powiedzmy że... chcę z tobą skończyć raz na zawsze- zaczął powoli iść w moją stronę

    -Co prosze!?

    -Dobrze słyszałaś

    -Niezbliżaj się do mnie!!!

    On mnie nie posłuchał, zaczął niebezpiecznie się do mnie zbliżać. Złapał mnie, próbowałam się wyrywać, ale nic z tego.

    -Spokojnie blondi, spokojnie-wyciągnął nóż -to niebędzie bolało...mnie nie będzie.

    W ostatniej chwili do sali wtargnął Jack.

    -Elsa, niewierz czasami gdzie jest Kris...ELSA! Puszczaj ją, dobrze ci radze...

    -Aco jeśli nie

    -Mówie ci puszczaj ją bo pożałujesz!!!

    -Odsuń się, albo twoja piękna królowa zginie-przyłorzył mi noż…




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    HEJ!! Sorry że było trzeba tyle czekać ale wkońcu jest. Bardzo chciałam wcześniej go wstawić ale miałam za dużo rzeczy do zrobienia: zajęcia taneczne, dziennikarskie, zakupy, kręgle i pizza z przyjaciółkami, nocowanko z BFF i wiele innnych, ale najważniejsze że już jest. Nikt się nispodziewam, teraz dopiero Hansio zacznie paskudzić hehe... PROSZĘ O KOMY!


    ROZDZIAŁ 8


    OCZAMI ELSY


    Do pokoju wszedł Jack.

    -Hej jak się czujesz?

    -No...Dziwnie

    -Chciałbym z tobą zostac ale praca wzywa... poradzisz sobie?

    -Tak, tak.

    Wyszedł, a zaraz jego miejsce zajęła Anna

    -Hej jak tam?

    -E... dobrze

    -Wiesz pamiętasz jak wtedy walnęłam Hansa z pięści a ten wpadł do wody?

    -Zbyt dobrze- odrazu chciało na myśl o tym mi się śmiać... To była chm...urocze?

    -Okej, do rzeczy-usiadła obok…




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Witajcie! Oto znowu ja MarisolTheStar. Tym razem z czwartym rozdziałem, w którym dowiemy się o czym rozmawiają Hans i Elsa. Miłego czytania!


    - Więc słucham, co masz do powiedzenia? - spytała z wyższością Elsa.

    - Wasza Wysokość ja chciałem.....- Hans podszedł bliżej i spojrzał w oczy królowej - przeprosić. Za to jaki byłem podły. Za to, że w tak perfidny sposób wykorzystałem księżniczkę Annę - książe mówił o sobie z pogardą - Za to, że oszukałem ciebie królowo Elso. I za to, że w ogóle śmiałem się na oczy Waszej Wysokości pokazać.

    Elsa nie wiedziała co powiedzieć. Na początku chciała mu wybaczyć, ale przypomniało jej się za co książę przeprasza. Była krolową i nie powinna tak łatwo dawać się omotać. Odsunęła od siebie uczucia i powiedziała z w…


    Czytaj całość >
  • MaxFrozen

    Jestem porażony faktem, że nikt z was nie chce zacząć 30dSSC. No trudno. W sumie to chyba moja robota. Logiczne.

    Bardzo się cieszę, że chociaż te kilka osób chce się zaangażować (no, bądżmy szczerzy, nie spodziewałem się, że nagle cała wikia weźnie udział). Serio mi na tym zależy.

    Dobra. Skoro to mnie przypadł ten zaszczyt (khem, khem, jasne...) to ustalmy sobie jasno: od dnia jutrzejszego, czyli 12 stycznia możecie zaczynać pisać challenge'a, ale mozecie też zacząć kilka dni później, byle nie miesiąc później. I pamiętajcie! Potem nie ma przebacz!

    Ok, a więc jeśli mam zacząć to proszę! Oto Day1!


    Elsa widziała już w życiu wiele zabawnych upadków z miotły. Ale przypadek Willa zdecydowanie rozśmieszył ją najbardziej.

    - No i z czego rżysz? – oburzył…



    Czytaj całość >
  • JestemTwoimSnem

    Prolog

    sty 11, 2016 przez JestemTwoimSnem

    Mrożące krew w żyłach powietrze przemykało się zwinnie przez uchylone okno dwudziestojednoletniej kobiety, która nie potrafiła zaznać spokoju nawet we śnie. Przeszywający ją ból od stóp do głów rozchodził się subtelnie i z wyczuciem, sprawiając, że uciekła prosto ze sideł wyimagiowanej niedoli. Gdy otworzyła oczy, chciała krzyczeć, wyżyć się na wszystkim, ale jednocześnie płakać i najchętniej umrzeć. Oparła się bezpiecznie o zaparcie łóżka, zgodnie z tym, jak robiła już wiele razy wcześniej. Oddychała nierówno, zimne i degustacyjne krople potu spływały jej po ciele.

    Kiedy zaczynała do siebie dochodzić, w jej oczach zbierały się łzy. Chciała je za wszelką cenę powstrzymać, nie dać im wypłynąć, nie dać się słabości, która ją ogarniała... Zbie…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć!!!!! No więc dodaję nowy rozdział nie jest za długi, ale jest. TRADYCJA proszę o komy :-D PS. Serio Sorry ale nie miałam czasu na dłuższy (babskie sprawy) :-P


    ROZDZIAŁ 7


    OCZAMI ELSY


    -Ale Elsa mamy czas- widać było że bardzo ją ciekawiło wszystko

    -Ech... no więc (tutaj Elsa opowiada tą historię)

    -Wow, nieźle...

    Siedzieliśmy na łóżku, nagle obraz mi się zaczął rozmazywać przed oczami- głupia deska- pomyślałam.

    -Jack, czy mi się tylko wydaje, czy wszystko się tak jakoś... rozmazuje...- oparłam się jeszcze bardziej o niego i zaczęły mi się zamykać powoli oczy

    -Matko Elsa! Anna leć po lekarza!!! Elsa słyszysz mnie?- tylko tyle słyszałam zanim... no sami wiecie


    OCZAMI JACKA


    -Elsa halo, Elsa!!!!!!! Nie zasypiaj mi tutaj, ELSA!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!…






    Czytaj całość >
  • Verya97

    Witajcie! :D Oto pierwszy noworoczny rozdział. Planowałam zakończyć go w Święta, lecz niestety niewyspanie związane z pasterką i sylwestrem skutecznie mi to uniemożliwiło XD Rozdział jest podzielony na dwie części, gdyż musiałam w nim umieścić znacznie dłuższą historię... zresztą sami zobaczycie :D Mam tylko nadzieję, że spodoba się Wam równie mocno jak poprzednie ;) Enjoy!



    Rok wcześniej, zamek Silberstein, hrabstwo Weselton, północna Germania

     Książę Wolfgang von Oxenstern nie mógł zasnąć, mimo iż noc przybrała już swe najgłębsze oblicze, biorąc w niepodzielne władanie całą ziemię. Nieliczne gwiazdy, niczym strażnicy obserwowały pogrążone w bezwietrznej, spokojnej ciszy pola, zagony, drogi i mosty. Książę wpatrywał się w nie, niewidzącą, za…



    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    HEJO!!! Jest nowy rozdziałek proszę o komki :-D


    ROZDZIAŁ 6


    OCZAMI ELSY


    Siedziałam na piasku i czekałam aż Jack się zjawi, sama bzm raczej ze złamana nogom do zamku nie doczłapała. Nie ukrzwam czułam się słabo, to chyba normalne jak się dostanie deskom w głowę? Po chwili zobaczyłam go, pędził na koniu w moja strona.


    OCZAMI ANNY


    Zapukałam do pokoju Elsy i Jacka... no właściwie teraz tylko Jacka nikt nie odpowiadał, powoli weszłam nikogo nie było, no oprócz Martiny która leżała na ich łóżku, sama. To dziwne. Mała powoli otworzyła te swoje piękne niebieski oczka... były identyczne jak u Elsy. Po policzku spłynęła mi łza, wzięłam ją na ręce i postanowiłam że chwilę się z nią pobawię, no bo kto nie lubi dzieci.

    -Zgadnij kto to?

    -Kristoff bierz te łapy

    -…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Cześć!!! Dodaję nowy rozdzial i mam nadzieję że się spodoba, proszę o komki (tradycyjnie XD)


    ROZDZIAL 5


    OCZAMI JACKA


    -A-Anno powiedz

    -Rozbil się!- po powiedzeniu tych slów usiadlem na trawie a Anna z placzem odeszla.

    Dlaczego? To pytanie teraz zadawalem sobie w myślach. Powoli udalem się do pokoju gdzie bezradnie opadlem na lóżko. Moglem jej tam nie puszczać! Wyjżalem przez okno na dworze szalala śnierzyca. Nie dziwię się. Potem rozplakalem się jak male dziecko.


    OCZAMI HANSA


    Podeszlem do jednego z strażników zamku

    -Przepraszam, czy niewiadomo kiedy przybędzie królowa Arendell?

    -To ksiaże jeszcze nic nie wie?

    -Nie...

    -Statek królowej rozbil się w drodze do nas

    -N-Naprawdę?!

    -Tak

    Zapominajac o tym że obok mnie stoi strażnik zaczalem skakać i cieszyć się j…






    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Gdy do sali wszedli barcia, Elsie stanęło serce. Bardzo się stresowała, lecz nie dawała tego po sobie poznać. Spostrzegła, że nie kazali zamknąć drzwi, za którymi najprawdopodobniej stał Hans. Zauważyła także, że są ubrani bardziej elegancko niż w porcie. Paul miał na sobie błękitną koszulę na to grafitową kamizelkę oraz białą marynarkę z godłem Nasturii. Oprócz tego ubrany był w czarne spodnie i buty do kolan w tym samym kolorze. Z jego twarzy można było wyczytać niepokój. Henryk zaś miał białą marynarkę ze złotymi guzikami i epoletami. On tak jak brat miał doszyte godło Nasturii. Do tego granatowe spodnie i brązowe buty do kolan na obcasie. Na jego twarzy widniał chytry uśmieszek. Oboje przywitali się z królową i ukłonili się. Pierwszy p…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    HEJO! Mam następny rozdział proszę o komki :-) odrazu sorry za bledy


    ROZDZIAŁ 4


    OCZAMI ELSY


    Wlasnie Jack mi powiedzial o wszystkim

    -CO!?

    -Elsa, spokojnie, będzie dobrze-probowal mnie uspokoić

    -A-A-Ale dlaczego wogule muszę tam jechać sama?

    -Niewiem, naprawdę niewiem dostalem list z Nasturi ze musisz tam przyjechać sama

    -No trudno, idę się pakować

    Udalam się do komnaty, polorzylam dziecko na lozku i zaczęlam pakować swoje rzeczy. Balam się jechać statkiem. Ale teraz juz nic nie zrobię spojzalam na zegarek 22.30. Wow dlugo się pakuję. Piszlam spać.ó


    następny dzień...


    Obudzilam się, a raczej ktos to zrobil

    -Jack czemu mnie budzisz wiesz ze lubię dlugo spać.

    -Tak, wiem ale za 10 minut wyplywa statek

    -CO!!!!!!!!!!!!!!!????????????????????????

    Szybko się ubral…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!! Oto nowy rozdział proszę o komy...


    ROZDZIAL 3


    2 dni pozniej...


    OCZAMI ELSY


    Wyszłam na spacer po królestwie. Było tam dość duże zamieszanie, zresztą tak jak zawsze. Usiadłam na ławce i zaczęłam czarować płatki śniegu tak poprostu. Po chwili przyszedł do mnie Jack razem z Martiną. Usiadł obok mnie widziałam jak niektórzy mieszcznie zaczęli szeptać coś między sobą na widok nas z małym dzieckiem.

    -Elso teraz twoja kolej weź ją na chwilę jestem już opiekowaniem się zmęczony- powiedział oddając mi małą

    -Ciesz się że ja bardzo lubię dzieci bo inaczej miałbyś duży problem

    -Chodźmy do pałacu trzeba przyjmować audencje.

    -Już idę, idę.

    Gdy weszliśmy do pałacu udałam się z małą do sali tronowej przyjmować audencje bo Jack musiał iść na jakieś spotkanie. …





    Czytaj całość >
  • Motorek

    Witam ! Przepraszam że nie pisałem ,ponieważ święta no i zapomniałem pisać ale wymyśliłem całą historyjkę

    Rozdział 1 ,,Koronacja, bal i postać”


    E-Elsa

    K-Kaj

    TP-Tajemnicza postać


    Elsa obudziła się (tak samo jak filmie ,,w dniu koronacji”) ubrała się jak jej matka i zaczęła czesać włosy w kok. Kiedy skończyła usłyszała głos za drzwiam

    K-Księżniczko przepraszam że przeszkadzam

    E-Nie nie co ty

    K-Już czas

    E-Na co ?

    K-Koronacji 


    E-Dobrze


    Elsa poszła do kaplicy, gdzie wszyscy czekali na nową królową. Biskup nałożył koronę Elsie (resztę nie będę opowiadał”). Na balu Elsa cieszyła się że tłum ją wielbi.


    TP-Nareszcie znalazłam po 16 latach


    Z Tajemniczej postaci poleciała łza , nagle Elsa zobaczyła ją a ona uciekła za drzwiami.


    E – ,,w myślach’’ Kim była ta postać…







    Czytaj całość >
  • Venae

    - Naleśnik niezgody! - wrzasnął Mathias, zjeżdżając po poręczy w dół.    

    - Nie upiecze ci się tak łatwo, psie! - krzyknął Feliks, zjeżdżając za Mathiasem. Miał

    białą koszulę całą upapraną w dżemie malinowym. Dwójka nowosybirskich książąt obecnie goniła się po zamku. A wszystko przez jeden naleśnik. Poprawka - przez Naleśnik Niezgody. Zaczęło się niewinnie; na śniadanie były podane naleśniki z dżemem malinowym - Anna je uwielbiała. A, że dzisiaj wypada pełnia księżyca, Mathias i Feliks byli tego dnia specjalnie… rozrywkowi, że tak to ujmę. No więc Feliks “przypadkiem” podłożył Mathiasowi nogę, gdy szli na śniadanie. Matt nie miał zamiaru być dłużny Felkowi, bo przy najbliższej okazji wepchnął go na talerz naleśnikami z tym nieszczęsnym dżeme…

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!!!! No oto skończylam prosze o komy. Z gory sorry za bledy ale nie da się na moim kompie pisać niektorych liter.


    ROZDZIAL 2


    OCZAMI ELSY


    Probowalam się uspokoić, niemialam pojęcia co robić. Wyszlam na balkon z mysla ze zaraz skurcze ustana, bzla wręcz przeciwnie, zwiększyly się. Zobaczylam Anne z balkonu, a ona mnie pomachalam jej ręka na znak zeby szybko przyszla. Odrazu wiedziala o co chodzi i pobiegla do zamku, po chwili juz u mnie byla.

    -Elsa, co się dzieje?

    -A-Anno wezwij lekarza, sz-szybko.- czulam się jakos tak, tak slabo

    Anna szybko pobiegla,a ja usiadlam na lozku, cięzko bylo mi oddychać, a po chwili obraz zaczal mi się rozmazywać przed oczami obraz. W tej chwili wszedl lekarz i powiedzal co się dzieje,

    -No to się dziecku pospieszylo…




    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!!!! Oto 1 rozdział mojej "Krainy Lodu 3". Po przeczytaniu proszę o komentarze. PS. Wesołego sylwestra, dobrego szampana i discoteki do rana! ( chyba że nie możecie:-P)


    ROZDZAŁ 1


    OCZAMI ANNY


    Nie umiałam w to uwieżyć, moja siostra za 3 miesiące będzie mamą! Przez chwilę nic jej nieumiałam odpowiedzieć, aż zaczęłam.

    -T-to CUDOWNIE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Gratulacje!

    -Dziękuję Aniu.-powiedziała Elsa spokojnie, chyba jak zawsze.

    -A... mogę to komuś powiedzieć?

    -No, sama nie wiem.

    Po chwili do nas przybiegł Jack i powiedział że był się już dopytać lekarza o wszystko

    -Anno możesz nas na chwilę zostawić samą- zapytał białowłosy

    -Dobrze- odparłam nieco zdziawiona i polazłam do siebie.


    OCZAMI ELSY


    -Jack co chcesz mi powiedzieć takiego ważnego?

    -No wiesz... niewi…






    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Kraina Lodu 3 PROLOG

    gru 29, 2015 przez Elsaijack

    Oto prolog mojej Krainy Lodu 3 proszę o komy :-D Pewnie się domyślicie jaki "sekret" skrywa Elsa :-P PS. Wszystko dzieje się pół roku po ślubie Jelsy.


    PROLOG


    W królestwie Arendell znów zapanował spokój aż do teraz...

    OCZAMI ELSY 

    Strasznie się cieszyłam tym co powiedział mi lekarz już szusty miesiąc? tego się niespodziewałam.

    Poszłam szukać Jacka i Anny

    Zobaczyłam męża w sali tronowej podeszłam do niego i szepnęłam mu "nowinkę" na ucho

    -Naprawdę!? To świetnie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    -Też się cieszę i to bardzo, ale teraz wybacz ale idę to powiedzieć Annie.

    Znalazłam Anne w pokoju

    -I co? Co powiedział lekarz? Nic ci nie jest?- spytała mnie o to i jeszcze wiele innych rzeczy aż powiedziałam

    -Anno, już ci wszystko powiem, te ból brzucha to prze…



    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Wkońcu jest ostatni rozdział "Krainy Lodu 2". Bardzo podoba mi się pisanie opowiadania więc napiszę "Kraine Lodu 3". Prolog wstawię dziś. Chciałam podziękować wszystkim którzy komentowali moje rozdziały. Bardzo mi miło czytać wasze komy :-). Ten rozdział, ostatni z "Krainy Lodu 2" dedykuję kilku osobom:

    -Optimus Prime 3. 0.

    -Verya97

    -Asiula Frozen

    -MarisolTheStar

    Bardzo dziękuję wam za czytanie. Oto rozdział 8 proszę o komy (tradycyjnie :-D)


    ROZDZIAŁ 8


    OCZAMI JACKA


    Szczetrze niemyślałem że Elsa się zgodzi gdy powiedziała "tak" byłem przeszczęśliwy. Do końca imprezy tańczyłem razem z nią. Potem gdy bal się skończył czyli która to była? Ach tak to była 3 w nocy. Weszłem razem z nią usiedliśmy na fotelach i zaczęliśmy planować ślub. Ustaliliśmy że od…




    Czytaj całość >
  • MarisolTheStar

    Rozdział 2

    gru 28, 2015 przez MarisolTheStar

    Witajcie! Wiem, że długo mnie nie było i przpraszam za to, ale nie miałam czasu przed świętami. Oto, więc jestem i mam świeżą porcję wydarzeń w Arendelle. (Postanowiłam też dodawać tytuły rozdziałą)

    Rozdział 2 - Henryk i Paul


    - Witamy Waszą Wysokość - bracia ukłonili się nisko.

    - Nazywam się Henryk a to mój brat Paul - powiedział spokojnym głosem człowiek, który przd chwilą krzyczał.

    - Witam panów! W czym mogę pomóc? - spytała królowa.

    - Przybywamy z Nasturii i chcielibyśmy prosić o rozmowę - wyjaśnił Paul.

    - W jakiej sprawie? - Elsa postanowiła udawać, że nic nie słyszała.

    - To raczej nie jest rozmowa w porcie - uciął Henryk.

    - Dobrze, więc niech panowie przyjdą do mojego zamku za godzinę.

    Elsa nerwowo chodziła po sali tronowej. Nie wiedziała czeg…


    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    WIELKA INFORMACJA!!!!

    gru 28, 2015 przez Elsaijack

    Nie myślałam że pisanie opowiadania tak mi się spodoba. To opowiadanie stało się częścią mojego życia. Tak więc mam dla was 2 wiadomości.

    1. Ostatni rozdział (czyli 8) będzie na blogu jutro ok. godz. 14.00-15.00

    2. Zdecydowałam napiszę Krainę Lodu 3

    Sama niemyślałam że do tego dojdzie ale cóż rozdziały bym najchętniej wstawiała kilka razy dziennie, ale muszę was potrzymać w niepewności :-D no wiem, wiem jestem diabełkiem hehehe

    Chciałam ostatni rozdział wstawić dopiero pojutrze (czyli w środę) ale niewytrzymam więc wstawię jutro ale ze mnie diablica!

    To tyle POZDRAWIAM!!! Papa!!!!!!!

    Czytaj całość >
  • Elsaijack

    Hej!!! Sorry że niepisałam już 4 dni ale to nadrabiam :-D. Bo te święta tyle zamieszania no wiecie XD. Ten rozdział dedykuję Optimus Prime 3. 0. Bez przeciągania zapraszam do czytania ( i komentowania oczywiście)


    ROZDZIAŁ 7


    OCZAMI JACKA


    Szybko poleciałem z Elsą do jej komnaty i następnie po lekarza. Na czas badania kazał wyjść. Już miałem iść po Anne powiadomić ją o wszystkim, ale w ostatnim momęcie przypomniałem sobie że pojechała na piknik z Kristoffem. Powoli zapukałem do pokoju Elsy i weszłem.

    -I co z nią- zapytałem

    -No cóż ona... już raczej niema dla niej szans. Bardzo mi przykro, ale ona już...-tu się zwachał

    -Ona co!?

    -Ona już nieżyje.

    Doktor wyszedł a ja stałem tam jak słup. Niemogłem uwierzyć w to co powiedział. Usiadłem na krześle i popa…




    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.