Powracam i znikam
Hej!
Tak wiem - powinnam napisać rozdział jakiś miesiąc temu. Ale dotarło do mnie, że to co piszę jest płytkie, i nie może się w żadnym stopniu równać z tym co wy piszecie. Dlatego robię pauzę w pisaniu i powrócę jak już będę pisać mój "Piaty Żywioł" lepiej. Ale bardzo dziękuję Wam, za wszystko- za czytanie mojego bloga.
Kraina Lodu Piąty Żywioł rozdział 6
Bez większego wstępu - kolejna część.
Śniadanie przebiegało w milczeniu. W końcu odezwała się Anna
- Elsa, doczytałaś już...
-Co?
-No wiesz...
-A tak. W lasach Nasturii jest ukryty złoty miecz, którym mamy go zniszczyć, ale... Jego pierwszym celem ma być ten miecz, więc po śniadaniu natychmiast jedziemy.- sprostowała Elsa
-Ale fajnie! A Kristoff...?
-Same nie damy sobie rady.
Po kilku minutach jechali już na koniach.
-Elsa, a czy po drodze jest Korona? - zapytała księżniczka. Elsa odpowiedziała jej spojrzeniem.
-Anno - przymknęła oczy - od początku traktujesz tę sytuację nie na poważnie. A to jest poważne. Sama widzisz w co się wpakowałyśmy. I teraz proszę cię, chociaż raz bądź poważna, dobrze?
-Dobrze...- Anna spuściła głowę . Dalej jechali w milc…
Kraina Lodu Piąty Żywioł rozdział 5
Piszę, a tutaj nad oknem pisania co? Reklama Allegro - lakla Anny, japonki z Anną i Elsą, bajka do czytania i suchania "Kraina Lodu" :D
-Elsa nie, nie rób tego! - Anna stała już obok Kristoffa. Obięła go. Elsa Stała w kręgu obok Suzuki i Abelarda. Smutno patrzyła w dół. Westchnęła, rękę skierowała ku centrum (nie wiem jak to nazwać) koła. To samo zrobili pozostali. Światło zawirowało, a całe koło zamieniło się w wielki kamień. Elsa została odepchnięta pod ścianę, a reszta porozrzucana po pomieszczeniu. "Kamień wstał" (powstało coś takiego jak Puszek tylko, że z kamienia). Abelard podskoczył do góry
-Udało się! Udało się! No Elsa, nie sądziłem, że to powiem ci "dziękuję", ale...
-Już nic nie mów, dobrze? Zrobiłam to ze względu na Annę. Nie myś…
Kraina Lodu Piąty Żywioł rozdział 4
Piszę i dodaję :)
Elsa usiadła na fotelu przy oknie i głośno westchęła
-Do było jej już 2 dni, musimy iść poszukać- rzekła do Kristoffa.
-Ja sądzę, że to już nie konieczne - do salonu wszedł Kaj z Suzuki (Elsa jej nie widziała, więc nie wie że to ona) - Ta panienka sądzi, że wie gdzie jest księżniczka.
Elsa na te słowa zerwała się z fotelu
-Naprawdę?
-No tak, bo... Ja mieszkam niedaleko i widziałam jak wprowadzali ją do takiego pałacu, ale sama niedałabym rady jej pomóc, więc przyszłam po kogoś z rodziny...
-Kristoff jedziemy! - Elsa pobiegła na górę ubrać się w coś wygodniejszego. Kristoff wstał
-Cieszę się, że przyszłaś, zaczęliśmy się martwić- Suzuki wymusiła uśmiech. Nie chciała tego robić. Niespodziewanie chłopak zapytał
-A jak się nazywasz? …
Kraina Lodu Piąty Żywioł rozdział 3 ♥
I tak jak mówiłam, 3 rozdział- krótki troszku, ale ... sami ocenicie :D
Anna wstał z ziemi. Bolała ją głowa. Znajdowała się w jakimś pomieszczeniu - dużym, z kamiennymi, zniszczonymi ścianami, przyozdobionymi obrazami.
-No, śpiąca królewna wstała! - odezwał się niski mężczyzna, z krótkimi włosami. Obok stała japonka, z czarnymi, długimi włosami w kimono i wysoki łysy chłopak.
-Nie znam śpiącej królweny, ale znam Roszpunkę- zaczęła Anna - I znam was. Znaczy nie znam, ale jak mi się przedstawicie... - Spojrzeli po sobie
-No dobra... - niski wskazał na łysola - To Stasiek - palec wędruje na japonkę - To Suzuki (xD), a ja jestem Abelard...
-A.. Abelard...- Annie zadrgały usta, poczym wybuchnęła śmiechem - Serio nazywasz się A B E L A R D?
-No co?! …