Słoneczna zima w lecie.
Hejka będe tu pisać historię o Elsie i Annie. Nie zabraknie Kristanny i Helsy. Więc zapraszam.
Pojawi się nowa postać... Nelly.
Elsa obudziła się. W przeciwieństwie do Anny, ona zawsze potrafiła wstać o świcie. Podeszła do garderoby i przebrała się w jedną z ulubionych sukni. Założyła lodowe pantofle i uczesała się w śliczny kok. Wyjrzała przez okno i zamarła.
Za oknem szalała zima. Było lato i Elsa nie wpływała na nie. A mimo to słońce świeciło lecz śnieg trzymał się nadal.
Coś jej tu nie odpowiadało. I ona się dowie co.
Anna rozpaczała na małej skale. Nie spostrzegła że wokół niej wirowały małe płatki śniegu. Jeden spadł nawet na jej nos. Ale ona nadal coraz bardziej rozpaczała. A słońce grzało coraz mocniej, a i śniegu było więcej.
Właśnie od…