Fanfiction V "Przepiękne trzy dni" cz 1
DZIEŃ PIERWSZY
„Puk, puk” – Już o świcie słyszę pukanie do drzwi.
Kto to może być?
- Proszę. – Mówię i w drzwiach pojawia się Hans.
- Witaj. Jak się spało?
- Dobrze, bardzo tu wygodnie.
- Gotowa na wspaniałe trzy dni?
- No pytanie.
- Zaczniemy od… Za godzinę czekam w Sali tronowej. – Hans zamyka drzwi i słyszę jak odchodzi. Wstaję z łóżka i idę w stronę szafy. Wyciągam z niej nową sukienkę, buty i tiarę. Do Sali tronowej schodzę pół godziny przed czasem.
- Jesteś już? – Słyszę głos zdziwionego Hansa.
- Tak. Już jestem gotowa.
- Wyglądasz przepięknie.
- Dziękuję… Idziemy?
- Ahhh… Yyy… Znaczy… Tak.
- Panie – właśnie przychodzi pokojówka – powóz już czeka.
- Już idziemy. – Hans na mnie spogląda i daje znak, że musimy już iść.…
Fanfiction IV "Od kiedy Hans jest taki miły?"
- Witam Dianę, najlepszą łuczniczkę w Nasturii. - Książe Hans przyjmuje mnie z otwartymi ramionami.
- Ja również witam i mówię, że nie jestem najlepszą łuczniczką. Ostatnio nic nie złapałam. - Oto twoja komnata. - Hans pokazuje mi przepiękną komnatę ze złotymi rzeźbami, ogromnymi obrazami. - Diana... Czy... Może chciałabyś... - Tak? - Chcesz być moją dziewczyną? - Bardzo! - W tym momencie rzucam mu się na szyję. - Gdy się wypakujesz, zejdź do jadalni na kolację. - Powiedział Hans i wyszedł. Nie wypakowuję się długo. Mam tylko trzy sukienki. Schodzę do jadalni. Czeka tam na mnie Hans, stół zastawiony różnymi pysznościami, świece i dwa nakrycia. - Zapraszam do stołu. - Ahhhhh... Jaki on jest miły... - Dziękuję - mówię i siadam. - Wiem, że za…
Fanfiction III "Jak to możliwe?" cz 2
Ja mam brata?! Przecież ojciec zginął rok po urodzeniu Kariny. Muszę pomyśleć. W drodze do tego pięknego i zarazem dziwnego świata, spotykam Issę.
Zachowuje się jakoś dziwnie.
- Jak ty mogłaś? - Ze złością mówi Narcissa.
- O co chodzi?
- Opuściłaś ją! Ona cię szuka, chce ci powiedzieć dobrą nowinę, a ty jej odbierasz chłopaka i jeszcze ją opuszczasz. Jesteś okropną siostrą. Nie chciałabym być na miejscu Kariny.
- To ona kazała ci to powiedzieć?
- Tak... Ona...
- Muszę ci coś pokazać, ale musisz mi obiecać, że nikomu tego nie powiesz.
- Obiecuję.
- Chodź za mną. - Mówię to i ruszam w stronę tego świata. Niestety przepaść staje nam na drodze.
- Żyje się raz! - Issa się rozpędza i skacze, ale niestety robi za mały wyskok.
- Nie! - Krzyczę i wyciągam ręc…
Fanfiction II "Jak to możliwe?" cz 1
Odkąd wiem, co oznacza moje znamię, zupełnie nie potrafię strzelać. W tym miesiącu ustrzeliłam tylko zająca.
Gdy celuję w jakieś zwierzę, widzę blask odbijających się rogów i trafię tylko w drzewo. Przez tego jelenia chodzę głodna i całkiem bez pieniędzy. Chyba mnie nie lubi. Gdy już wychodzę z lasu spotykam Narcissę z jakąś dziewczyną.
- Ona twierdzi, że jest twoją siostrą - rozpoczyna Issa. - Znasz ją?
- Nie. - Odpowiadam stanowczo, chociaż wiem, że to ona.
- Diana! - Burzy się dziewczyna. - To ja! Karina!
- Każdy kto mnie zna może powiedzieć to co ty. - Mówię to i wracam do lasu. Po drodze spotykam jelenia. Wsiadam na niego i galopuję przez bardziej ponury niż zwykły las. Nagle się zatrzymuję. Przede mną widzę coś, czego jeszcze nie widziała…
Fanfiction I "Wspomnienia"
Gdy już sprzedałam mięso z postrzelonego dziś dzika, siadam na moście i myślę, gdzie dzisiaj przenocować.
Nagle podchodzi do mnie Narcissa, siada obok mnie i razem ze mną patrzy w taflę wody
- Co cię tak smuci? - Zaczęła Issa
- Codziennie zastanawiam się, gdzie przenocować, a w tym czasie powinnam być w Arendelle.
- Znamy się już sześć lat, a ty nadal mi nie powiedziałaś, dlaczego uciekłaś do Nasturii.
- Nie chcę tam wrócić. Uciekłam dlatego, że moja siostra, Karina mnie denerwowała. Ciągle za mną chodziła.
- Nie chciałabyś wrócić? Ja bym tęskniła.
- Tęsknię, bardzo! Staram się o tym zapominać, a najlepiej jest opowiadać o chwilach, spędzonych z moją najlepszą przyjaciółką.
- Znam ją?
- Tak, nawet bardziej niż myślisz.
- Bella?
- Nie.
- Amelia?
- Nie.
-…