Kraina lodu Wiki
Fanon-wordmark Ten blog użytkownika jest częścią fanonu Kraina lodu Wiki. Informacje tutaj zawarte mogą, lecz nie muszą pokrywać się z wydarzeniami z filmu. Mogą jednak zawierać spoilery.

Gdy już sprzedałam mięso z postrzelonego dziś dzika, siadam na moście i myślę, gdzie dzisiaj przenocować.

Nagle podchodzi do mnie Narcissa, siada obok mnie i razem ze mną patrzy w taflę wody

- Co cię tak smuci? - Zaczęła Issa

- Codziennie zastanawiam się, gdzie przenocować, a w tym czasie powinnam być w Arendelle.

- Znamy się już sześć lat, a ty nadal mi nie powiedziałaś, dlaczego uciekłaś do Nasturii.

- Nie chcę tam wrócić. Uciekłam dlatego, że moja siostra, Karina mnie denerwowała. Ciągle za mną chodziła.

- Nie chciałabyś wrócić? Ja bym tęskniła.

- Tęsknię, bardzo! Staram się o tym zapominać, a najlepiej jest opowiadać o chwilach, spędzonych z moją najlepszą przyjaciółką.

- Znam ją?

- Tak, nawet bardziej niż myślisz.

- Bella?

- Nie.

- Amelia?

- Nie.

- Aga?

- Nie.

- Alina?

- Nie.

- Maja?

- Nie!

- No to kto!?

- No ty!

- Ja?

- Tak.

- Naprawdę?

- TAK!

- Ale my nie mamy dużo wspomnień.

- Dużo czy nie, ważne że wspomnienia.

- Pamiętasz jak uczyłaś się strzelać z łuku? - Zaczyna Narcissa.

- Tak, pamiętam. Trafiłam w ubrania nauczyciela tak, że przybiły się do drzewa.

- Potem zostawiłyśmy go na całą noc przy tym drzewie.

- Nie zapomnij o tym, że w lesie, obok którego były wilki. Miał szczęście, że nie wychodziły.

- Był tak zły, że nie chciał nas uczyć.

- A pamiętasz jak byłyśmy w lesie i zaatakowały nas wilki?

- Później tak po prosty uciekły, nie wiem dlaczego.

- Jedna najlepiej było, gdy poszłyśmy na ten stary zamek w środku lasu?

- On był i pewnie dalej jest obrośnięty różnymi krzakami.

- My tam weszłyśmy, a okazało się, że to nie zamek, tylko wielki labirynt.

- Zabłądziłyśmy, a ja nie wiem w jaki sposób odnalazłaś drogę.

- Ja też nie wiem. - Mówię to i patrząc w pobliski las widzę odbijające się światło.

Nagle przypominam sobie, że w każdym wspomnieniem widziałam takie samo światło. Bięgnąc w stronę światła widzę, że to słońce odbijające się od rogów jelenia. Już wiem, co oznacza znamie na moim ramieniu.