FANDOM

Elsa5420

alias Klara

  • Mieszkam w Gorzów Wlkp.
  • Urodziny 30 marzec
  • Moje zajęcie Pisaniem kontynuacji najlepszej bajki jaką znam czyli Krainę Lodu
  • Jestem Kobietą
  • Elsa5420

    Po długiej przerwie

    gru 26, 2015 przez Elsa5420

    Wiem nie było mnie bardzo długo i bardzo przepraszam za to, więc wynagrodze wam w najbliższym czasie skończe część trzecią krainy lodu i prawdopodobnie zaczne część czwatrą zależy czy znajdę pomysł na nią 

    Jeszcze raz serdecznie przepraszam 

    Elsa5420

    Czytaj całość >
  • Elsa5420

    Wyszli z lochów, słońce raziło ich w oczy. Rozejrzeli się na wszystkie strony wokół sam las, długi las.

    Jak my się stąd wydostaniemy ? - spytała przerażona Merinda.

    Nie wiem sam, ale narazie chodźmy naprzód, może gdzieś będzie wyjście - powiedział niepewnie Kristoff.

    I tak szli krok za krokiem, zmęczeni mieli wrażenie, że las nigdy się nie kończy, lecz gdzieś daleko ujrzeli jakąś przestrzeń przyśpieszyli kroku i w końcu znaleźli się na wielkim polu, które również ciągnęło się niemiłosiernie i tak szli.


    W tym momencie Elsa szła spacerkiem do krawca John' a. 

    Dzień dobry John pokaż mi moją suknię - rzekła podeksctytowana Królowa.

    Więc poszedł po nią na zaplecze gdzie wisiała gotowa do założenia.

    Przepiękna, wykonałeś kawał dobrej roboty - wzruszyła…


    Czytaj całość >
  • Elsa5420

    Witam Was serdecznie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!


    Na samym wstępie przepraszam za tak długą moją nieobecność mam nadzieje że nie macie mi tego za złe i że nie zraziliście się do mnie. Odrazu powiem że już za NIE DŁUGO ! ukaże się kolejny rozdział i zastanawiam się nad kolejną częścią ale to dopiero małe ziarenko które być może zakiełkuje. Jeszcze raz przepraszam no i mam nadzieje że wszyscy którzy do tej pory czytali moje rozdziały wrócą do mnie z uśmiechem i że zachęcą innych do czytania. 

    Obiecuje za kilka dni ujrzy światło dnia mój kolejny rozdział oraz że wszyscy wybaczycie mi moją nieobecność 

    Ja tymczasem się z Wami żegnam i zachęcam do śledzenia moja bloga oraz czytania moich rozdziałów 


    Pozdrawiam 

    Elsa5420

    Czytaj całość >
  • Elsa5420

    Kiedy nagle Merinda zleciała z nich i zatrzymała się dopiero na pół piętrze.Przerażony Kristoff zbiegł do niej, ale ta niestety była nieprzytomna.

    Obudź się, hej szybko rodzice Elsy tu idą - powiedział Książe szarpiąc księżniczkę.

    Pomyślał, że nie ma czasu wziął ją na ręce i próbował jak najszybciej dostać się lochu.

    Niestety rodzice Królowej złapali ich w połowie drogi wrzucili do lochu i wtedy Kilian powiedział

    To my się tu staramy a wy co ? Uciekacie, o nie my się na to nie godzimy, Demetrio musimy ich srogo ukarać - powiedział oburzony.

    I w tej chwili stworzył lodowe ściany, które ruszyły, aby ich zmiażdżyć.

    To wasza kara, ale długo się nią nie nacieszycie- powiedzieli i ze śmiechem wyszli.

    Kristoff rozejrzał się i widział jak ściany się zbli…

    Czytaj całość >
  • Elsa5420

    A tak wogule to jak stąd wyjdziemy ? - spytał Kristoff.

    Tam są klucze ty jesteś bliżej, więc podejdź i weś je stamtąd - wskazała Merinda.

    A czemu ty nie idziesz - spytał zdziwiony Książe.

    Nie zasługuje na wolność po tym co zrobiłam, chciałam was zabić - powiedziała Merinda i zaczęła płakać.

    Ale już odbyłaś swoją karę - powiedział Kristoff próbując namówić księżniczkę do ucieczki.

    Wcale nie, jeśli jestem naprawdę rozwścieczona mogę zrobić okropną krzywdę nie winnym osobom - mówiąc to wskazała Kristoffowi miejsce gdzie leżeli Fabian i Hans, którzych ze złości Merinda spaliła.

    Kristoff cofnął się szybkim ruchem od niej, żeby nie zrobiła mu takiej krzywdy jak im.

    O mój boże, jesteś nienormalna czemu to zrobiłaś - spytał przerażony.

    Bo kiedy już nie by…

    Czytaj całość >
Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.