FANDOM


Fanon-wordmark Ten blog użytkownika jest częścią fanonu Kraina lodu Wiki. Informacje tutaj zawarte mogą, lecz nie muszą pokrywać się z wydarzeniami z filmu. Mogą jednak zawierać spoilery.

Rozdział 14 ,,Ktoś nowy?

>Dziedziniec (chwile wcześniej...)<

Król Stefan wypada z zamku...

K.Stefan: Jak ja cię dorwe Leon!

Kareta właśnie znikneła za bramą...

Anna: Coś się stało?-Do Stefana...

K.Stefan: Nic, nic... Ale czy Królewna może widziała mojego brata?

Anna: Eeeee... Nieeee...(ale ściemnia :D)

Stefan: Aha, to pójde go w zamku poszukać...-Idzie do zamku.

(Chwile później...)

Na dziedziniec wszedł Kristoff, który chwile wcześniej odprowadził Svena do stajni, Olaf został z reniferem...

Kristoff: Anna czemu stoisz sama na dziedzińcu? Powiedziałaś Elsie? A tak w ogóle, gdzie jest reszta?

Anna: Elsa pojechała zrobić porządek z Puszkiem i wzieła ze sobą idiote (Hansa) oraz przystojniaka na gape...

Kristoff: Aha, a po co?

Anna: Rzeby Puszek nie wydeptywał autostrady w lesie...

Kristoff: Anna czemu tak dziwnie mówisz?

Anna: Bo wydaje mi się to nie mieć sensu... O_o

Kristoff: Nie tylko tobie...

>Las<

Elsa popędziła konia, a Leona i Hansa odrzuciło bardziej do tyłu. Chwile po tem koń gwałtownie stanął, bo przed saniami przeszedł Puszek. Hans i Leon popatrzyli na Puszka z przerażeniem. (Puszek nawet ich nie zauważył XD) Puszek był 3 razy większy niż ostatnim razem, chwile później zniknął za drzewami. Elsa wysiadła z sań i wyjrzała zza drzew za Puszkiem. Na polanie leśnej siedziała dziewczyna w ocieplanej, brązowej sukience i zimowych kozakach, miała czarne włosy, które sięgały jej do pasa, a jej oczy były ciemno zielone. Dziewczyna przyglądała się Puszkowi, a Puszek siedział przed nią i przyglądał jej się.

Dziewczyna: Co tam bałwanku, ostatnio często się spotykamy.

Puszek: Ja szukać Elsa...

Dziewczyna: Hmmm... Zastanawiałam się nad tym co mówiłeś i mówisz i chyba mogę ci pomóc.

Puszek popatrzył z zainteresowaniem na dziewczyne, która wstała, otrzepała się ze śniegu i coś mówiła do Puszka, ale Elsa nie mogła tego usłyszeć, w tej chwili podeszli do niej Hans i Leon...

K.Leo: Co? Z kąd ona tutaj?

Hans: Dziewczyny nie widziałeś?

Elsa: Znasz ją?

K.Leo: To moja kuzynka, Safira!-Wykrzyknął...

Elsa: Ciszejj...

Chwile później zza drzew obok nich wychyliła się Safira...

Safira: Co tam? O czym gadacie? Ty jesteś Elsa, a to Hans? O cześć Leon!

CDN...

Prosze o koment...

Treści społeczności są dostępne na podstawie licencji CC-BY-SA , o ile nie zaznaczono inaczej.